Crocs, Anwen i truskawki. Ulubione w czerwcu

Nowy cykl wpisów dotyczący ulubieńców spotkał się z ciepłym przyjęciem, dlatego chcę go kontynuować. W tych postach polecam Wam nie tylko ulubione kosmetyki, ale również książki, filmy, aplikacje, miejsca w sieci… Wszystko to, co dobre, co mnie inspiruje i zachwyca. ULUBIONY DESER koktajl truskawkowy Czerwiec ogłaszam oficjalnie miesiącem truskawek. W tym roku nie mogę się nimi nasycić. Codziennie kupuję kilogram i o ile rodzina życzy je…

Czytaj dalej →

Ulubione w maju

truskawki

Ulubione to nowy cykl na blogu, w którym chciałabym Wam coś polecić. Dobrą książkę, trzymający w napięciu film, kosmetyk który skradł moje serce, interesujący wpis na innym blogu, magiczne miejsce które koniecznie musicie zobaczyć… Bo lubię się dzielić tym, co dobre, interesujące, co mnie zachwyca i inspiruje. Nie chcę jednak tego robić na siłę, więc kategorie nie będą stałe a cykliczność postów też może być różna. To jak, zaczynamy? ULUBIONA…

Czytaj dalej →

Naturalna pielęgnacja – poznaj moich ulubieńców

Naturalna pielęgnacja - ulubieńcy

Mimo że moja pielęgnacja nie opiera się wyłącznie na kosmetykach naturalnych, nie ukrywam, że bardzo je sobie cenię. Przez ostatnie lata poznałam wiele świetnych kosmetyków, które dają nam z natury to, co najlepsze. Dziś właśnie o nich Wam opowiem, o tych najlepszych z najlepszych, moich ulubionych perełkach naturalnej pielęgnacji. Twarz Moja niemłodzieńcza już cera (35+) jest mieszana, normalna na policzkach i nieznacznie się przetłuszczająca w strefie T. Cechuje ją…

Czytaj dalej →

Jesienni ulubieńcy – Bielenda, Hud Salva, Kallos, Rimmel, Clinique

Jesienni ulubieńcy - Bielenda, Hud Salva, Kallos, Rimmel, Clinique

Ostatnio na blogu trochę mniej kosmetycznie. Nie dlatego, że do kosmetyków straciłam serce (nowości i denka możecie na bieżąca podglądać na Instagramie), ale ponieważ chcę się z Wami dzielić również innymi aspektami mojego życia. Równie ciekawymi a często dla mnie ważniejszymi. Nadal chętnie pokazuję Wam jednak kosmetyki szczególnie warte uwagi, na inne zwyczajnie szkoda mi czasu. Dziś najlepsze z najlepszych – piątka kosmetyków, która uprzyjemniała mi ostatnie jesienne dni…

Czytaj dalej →

Moi wakacyjni ulubieńcy – Biolove, Vianek, Sylveco, O’Herbal

Nie sądziłam, że w wakacje zachwycą mnie przede wszystkim takie niby zwyczajne kosmetyki pielęgnacyjne. Ale to właśnie one podbiły moje serducho. Cztery zupełne nowości w mojej łazience i coś znanego mi już wcześniej ale w nowej odsłonie – tak właśnie przedstawiają się moi wakacyjni ulubieńcy umilający mi ostatnie letnie miesiące. Biolove – peeling do ciała kokos Niewielki, niezbyt wydajny, o małej sile działania, pozostawiający po sobie tłustą warstwę. Słabo? Ale jak…

Czytaj dalej →