Moja codzienna rutyna. Jakich kosmetyków do twarzy używam

Moja codzienna rutyna

Czasem kiedy pokazuję moje kosmetyki, pojawiają się głosy, że jest ich tak wiele. Po co mi one wszystkie? Jak ich używam? W jakiej kolejności? Wątpliwości jest dużo. Dlatego dziś pokażę Wam, jak ja to robię tzn. czym po kolei traktuję twarz rano i wieczorem. Przy okazji zobaczycie też konkretne kosmetyki, których teraz używam. Poranna pielęgnacja Rano zaczynam od umycia twarzy delikatnym żelem. Obecnie jest to żel…

Czytaj dalej →

Naturalny żel myjący do twarzy Resibo

Naturalny żel myjący do twarzy z ekstraktem z brzoskwini Resibo

Kiedy wczesną wiosną moja cera niespodziewanie z mieszanej zmieniła się w suchą, nie mogłam sobie z nią poradzić. Pierwszy raz widziałam u siebie suche skórki i inne oznaki przesuszenia. Szukałam wtedy nie tylko dobrego kremu nawilżającego, ale również bardzo delikatnego żelu do mycia twarzy. Zależało mi na tym, żeby żel nie zawierał kwasów i innych substancji potencjalnie złuszczających. Moje poszukiwania zbiegły się w czasie z ówczesną premierą kosmetyczną, którą był żel myjący…

Czytaj dalej →

Maseczki do twarzy Miya – myBEAUTYexpress i myPUREexpress

Maseczki do twarzy Miya

Czasem moja koleżanki dziwią się, kiedy ja mam czas na tę całą pielęgnację. Myślę sobie, że narosło wokół niej sporo mitów. Bo pielęgnacja może być czasochłonna, ale nie musi. Weźmy takie maseczki. Możemy szukać miseczki, miarki, odmierzać proszek, dodawać hydrolat, dokładnie mieszać a potem siedzieć z maseczką na twarzy 10-15 minut. Ale możemy również nałożyć gotową maseczkę na 3-5 minut i cieszyć się z efektów. Z pomocą…

Czytaj dalej →

Krem odżywczy Resibo

Krem odżywczy Resibo

Krem odżywczy Resibo to nie jest pierwszy produkt tej marki, który miałam okazję wypróbować. Dużo wcześniej poznałam tonik, który co prawda polubiłam, ale nie zrobił na mnie aż takiego wrażenia, bym zapragnęła innych kosmetyków Resibo. Ten krem w końcu sam do mnie trafił. Na początku jednak nie byłam do niego przekonana. Obawiałam się, że jego formuła jest dla mnie zbyt bogata, ale z każdym dniem używania darzyłam go coraz większą sympatią. Pierwsze wrażenie…

Czytaj dalej →

Hydrolat malinowy Senkara – moje odkrycie z targów Natural Beauty

Senkara - hydrolat Malina

Uwielbiam poznawać nowe marki, szczególnie te naturalne, polskie, jeszcze niezbyt popularne. Świetnym miejscem, w którym można znaleźć takie perełki, są targi. Niestety jeszcze do niedawna we Wrocławiu niewiele się na tym polu działo. Wygląda jednak na to, że powoli zaczyna się to zmieniać. Pod koniec września będzie miała miejsce kolejna, trzecia już, edycja targów Natural Beauty. To właśnie tam trafiłam na markę Senkara. Z jej całkiem szerokiego…

Czytaj dalej →

Rumiankowy żel do twarzy Sylveco i kilka słów o myciu twarzy

Rumiankowy żel do twarzy Sylveco

Są takie rodzaje kosmetyków, wśród których wciąż nie znalazłam tego, który spełniałby moje wymagania i idealnie odpowiadał moim potrzebom. Są też takie, chociaż jest ich mniej, w gronie których już dawno znalazłam swojego ulubieńca. I nawet jeśli, z chęci do zmiany, próbuję innych kosmetyków, wciąż wracam do tego jedynego, który jest jakby dla mnie stworzony. Właśnie do tej drugiej grupy zalicza się rumiankowy żel do twarzy Sylveco, który kocham miłością wielką,…

Czytaj dalej →

Woda z czystka Make Me Bio – czy można ją polubić?

Czystek to zioło, które znane jest przede wszystkim z herbatek. Dlaczego jednak Make Me Bio obok wody różanej wprowadziło wodę z czystka do swojego asortymentu? Co takiego jest w tym czystku, że jest dobry również dla skóry? Jak się sprawdza woda z czystka Make Me Bio i czy można ją polubić – o tym wszystkim w dalszej części posta. Woda z czystka Make Me Bio Woda z czystka…

Czytaj dalej →