Czerwcowe denko: Yope, Bielenda, Soraya i inne

Czerwcowe denko: Yope, Bielenda, Soraya i inne

Szybki przegląd kosmetyków, które zużyłam w czerwcu. Co ciekawe, żaden z nich nie okazał się absolutnym bublem, ale też niewiele z nich mnie zachwyciło na tyle, bym sięgnęła po nie ponownie. Zapraszam na garść mini recenzji. Kosmetyki do twarzy – Soraya, Garnier, Bielenda Peeling potrójnie złuszczający Soraya Bardzo, bardzo wydajny. Niezwykle silny. Bazuje przede wszystkim na rozdrobnionych łupinach orzecha, a dodatkowo zawiera kwas salicylowy. Byłby idealny, gdyby nie dodatek silnych środków…

Czytaj dalej →

Rumiankowy żel do twarzy Sylveco i kilka słów o myciu twarzy

Rumiankowy żel do twarzy Sylveco

Są takie rodzaje kosmetyków, wśród których wciąż nie znalazłam tego, który spełniałby moje wymagania i idealnie odpowiadał moim potrzebom. Są też takie, chociaż jest ich mniej, w gronie których już dawno znalazłam swojego ulubieńca. I nawet jeśli, z chęci do zmiany, próbuję innych kosmetyków, wciąż wracam do tego jedynego, który jest jakby dla mnie stworzony. Właśnie do tej drugiej grupy zalicza się rumiankowy żel do twarzy Sylveco, który kocham miłością wielką,…

Czytaj dalej →

Majowe denko: Khadi, Belneokosmetyki, Make Me Bio i inne

Khadi, Belneokosmetyki, Make Me Bio, Sylveco i inne

Dawno nie było tego typu postów. Pomyślałam jednak, że przez moją łazienkę przewija się tyle wartych uwagi kosmetyków, a nie o każdym mam okazję napisać w osobnym wpisie, że szkoda, by nie pozostawał po nich na blogu żaden ślad. Stąd powrót do mini recenzji. Wiem, że takie szybkie przeglądy dobrze się sprawdzają. Henna Khadi jasny brąz Jeszcze niedawno wydawało mi się, że henna to tylko czerwienie i rudości. Nic bardziej mylnego! Moja dała…

Czytaj dalej →

Naturalna pielęgnacja – poznaj moich ulubieńców

Naturalna pielęgnacja - ulubieńcy

Mimo że moja pielęgnacja nie opiera się wyłącznie na kosmetykach naturalnych, nie ukrywam, że bardzo je sobie cenię. Przez ostatnie lata poznałam wiele świetnych kosmetyków, które dają nam z natury to, co najlepsze. Dziś właśnie o nich Wam opowiem, o tych najlepszych z najlepszych, moich ulubionych perełkach naturalnej pielęgnacji. Twarz Moja niemłodzieńcza już cera (35+) jest mieszana, normalna na policzkach i nieznacznie się przetłuszczająca w strefie T. Cechuje ją…

Czytaj dalej →

Moi wakacyjni ulubieńcy – Biolove, Vianek, Sylveco, O’Herbal

Nie sądziłam, że w wakacje zachwycą mnie przede wszystkim takie niby zwyczajne kosmetyki pielęgnacyjne. Ale to właśnie one podbiły moje serducho. Cztery zupełne nowości w mojej łazience i coś znanego mi już wcześniej ale w nowej odsłonie – tak właśnie przedstawiają się moi wakacyjni ulubieńcy umilający mi ostatnie letnie miesiące. Biolove – peeling do ciała kokos Niewielki, niezbyt wydajny, o małej sile działania, pozostawiający po sobie tłustą warstwę. Słabo? Ale jak…

Czytaj dalej →

2 mydła w płynie z dobrym składem za mniej niż 18 zł

mydło w płynie

Tytuł tego wpisu miał brzmieć zupełnie inaczej. Znam dwa bardzo dobre niedrogie mydła w płynie i pomyślałam, że poszukam jeszcze trzech i zrobię Wam zestawienie pięciu. Szukałam, szukałam i… nie znalazłam. Pomyślałam jednak, że ten post tym bardziej się pojawi, bo mimo że te mydła praktycznie nie mają konkurencji, to wciąż wiele osób o nich nie wie. Mydło w płynie to niby tylko mydło, ale używamy go kilka(naście) razy dziennie,…

Czytaj dalej →

Majowe denko

Majowe denko

Od 4 dni mamy czerwiec, a ja nie mogę się z niczym wyrobić. Mam wrażenie, że im więcej rzeczy odhaczam na liście „to do”, tym więcej nowych się pojawia. Jakiś kosmos. Dlatego też i to denko nieco później. Może jak pozbędę się tych opakowań, to powoli zacznę wychodzić na prostą z pracą? 1. Tonik łagodzący Bandi – dobrze się sprawdzał, przyjemnie łagodził i delikatnie nawilżał. Byłam z niego…

Czytaj dalej →
Strona 1 z 512345