Długi i ponury – moje podsumowanie stycznia

notes, zimowa herbata, gwiazda, ciepły sweter

Styczeń to był długi miesiąc, wiele się działo, ale prawdę mówiąc nie wiem, kiedy minął. Powrót do domu po świętach, moje pielgrzymki po lekarzach, trochę zaangażowania w sprawy szkolne córek, długie wieczory, początek ferii, wreszcie krótki wypad nad morze i nagle zrobił się luty. Tym samym 1/12 roku już za nami! Jaki to był czas? Zapraszam na moje podsumowanie stycznia. Książki Mój czytelniczy zapał nadal nie mija. Ostatnio czytam głównie nowości,…

Czytaj dalej →

Tu i teraz – styczeń – w oczekiwaniu na śnieg

Tu i teraz - styczeń - w oczekiwaniu na śnieg

Styczeń to taki dziwny miesiąc. Kończy się ten magiczny grudzień wraz z długo oczekiwanymi świętami. Przychodzi nowy rok. Nawet jeśli się nie robi postanowień i nie rozlicza z zeszłorocznych, to jednak coś tam człowiek o tym myśli. Ja w dodatku mam urodziny, więc z każdym styczniem jestem coraz starsza. Trochę już ma się dość zimna i zimy i chciało by się wiosny. A tu ferie i dzieciaki czekają na śnieg. Czasem trudno…

Czytaj dalej →

Urodzinowe nowości styczniowe

Styczeń to dla mnie taki miesiąc, kiedy nagle mija magia świąt, na dworze wciąż chłodno i wietrznie a tu chciałoby się już wiosny. Ale jest jedna rzecz, która mi ten styczeń osładza – urodziny, a na dokładkę imieniny. W tym roku wyjątkowe, bo osiemnaste (co z tego że podwójne). BoBo Handmade – wyjątkowe rękodzieło Zgodzicie się chyba ze mną, że najlepsze są prezenty z głębi serca, takie które dużo…

Czytaj dalej →