Leniwie – moje podsumowanie wakacji

Leniwie - moje podsumowanie wakacji

Co roku to samo. Nie wiem, komu przeszkadzały te wakacje. Zawsze w czerwcu tyle planów a potem czas mija zupełnie nie wiadomo kiedy. Wiem, że to brzmi sprzecznie, ale jednocześnie dużo się działo i było leniwie. Tak dobrze, jak tylko być mogło. I choć tym razem inaczej, bo czas spędziliśmy wyłącznie w Polsce, to było i morze i góry i wieś… Takie totalne oderwanie od codziennej rutyny. Książki Nie były to najbardziej zaczytane wakacje. Przede wszystkim…

Czytaj dalej →

Tu i teraz – sierpień – a mnie jest szkoda lata

żółte łodzie na morzu w Sidari

Zawsze kiedy przychodzi sierpień, nachodzi mnie jakaś taka nostalgia. Tęsknota za latem, które jeszcze przecież trwa, ale już niebłagalnie zbliża się ku końcowi. Dni coraz krótsze, na polach ścierniska, powoli żółkną i spadają liście… Trudno mi wtedy cieszyć się tymi ostatnimi ciepłymi dniami, bo w głowie wciąż mam świadomość, że to już koniec. Że za moment znów będzie ciemno i zimno. I tak trudno mi wtedy…

Czytaj dalej →

Tu i teraz – sierpień – ostatnie chwile lata?

Tu i teraz - sierpień - książka

Szkoda mi bardzo, że ten sierpień już się skończył. Tym bardziej, że był słoneczny i ciepły ale nie upalny a wrzesień powitał nas dużym ochłodzeniem i deszczem. Gdyby to ode mnie zależało, chętnie wróciłabym do tej przyjemnej pogody i beztroskich dni. Czuję się Jak wspomniałam, jest mi trochę smutno a padający od rana deszcze nie poprawia nastroju. Marzy mi się babie lato czy też złota jesień. Ale może jest jeszcze szansa? Chciałabym…

Czytaj dalej →