Nic dwa razy – moje podsumowanie lutego

Nic dwa razy - moje podsumowanie lutego

Luty był dla mnie szalenie trudnym miesiącem. Z różnych względów. Nie chcę tutaj o nich jednak teraz pisać. Mimo wszystko udało mi się wyjechać na ferie, gdzie nie tylko znalazłam zimę, ale złapałam chwilę oddechu. Niezbyt długą, ale zawsze coś. Teraz staram się wrócić do takiej zwyczajnej codzienności. Medialna panika nie bardzo mi w tym pomaga, bo zawsze gdzieś tam z tyłu głowy czai się obawa, ale próbuję…

Czytaj dalej →

Nijaki – podsumowanie stycznia

Podsumowanie stycznia

Dawno tak długo nie zwlekałam z podsumowaniem miesiąca! Dlaczego? Mam wrażenie, że ten mój styczeń był trochę taki jak ta pogoda za oknem. Ni to zima, ni to wiosna. Nijaki. No ale skoro już za mną, wypadałoby go jakoś szerzej podsumować. Jak zwykle przy tej okazji mam dla Ciebie polecane książki i filmy. Tym razem dzielę się też moją nową pasją. Zapraszam na podsumowanie stycznia. Książki Nie wiem, czy pamiętasz…

Czytaj dalej →

Magia świąt – podsumowanie grudnia

Dekorowanie pierników

Szkoda, że nie ma śniegu… Pewnie nie raz to słyszałaś w grudniu. Może nawet sama wypowiadałaś podobne słowa? Prawda jest jednak taka, że choć oczywiście Bożego Narodzenia pięknie wygląda w śniegu, to nie ma on większego wpływu na prawdziwą świąteczną atmosferę. To my za nią odpowiadamy. Książki Miniony rok zakończyłam z 66 przeczytanymi książkami. To o kilka mniej niż rok wcześniej ale jak dla mnie nadal nieźle. Z tego tylko 6 przeczytałam w grudniu….

Czytaj dalej →

Gdzie się podział – podsumowanie listopada

Gdzie się podział - podsumowanie listopada

Gdy próbuję przypomnieć sobie listopad, mam w głowie czarną dziurę. Prawdopodobnie był ok, niczym się nie wyróżniał, ale naprawdę nie wiem, gdzie się podział. Kiedy on minął? Jak to się stało, że ta jesień tak szybko zleciała? Mamy grudzień, za moment święta… Zanim jednak ogarnie nas przedświąteczna gorączka, mam dla Ciebie jeszcze moje małe podsumowanie listopada. Książki Podobnie jak w październiku tylko 4 pozycje i duże zaskoczenie. Książka,…

Czytaj dalej →

Złota jesień – podsumowanie października

Złota polska jesień - podsumowanie października

Nie pamiętam kiedy mieliśmy taką piękną jesień. Jestem okropnym zmarzluchem, bardzo cierpię z braku słońca a w tym roku naprawdę nie mam na co narzekać. Październik był ciepły, słoneczny. I mimo że wieczorem już tak szybko robiło się ciemno, nie złapałam typowego jesiennego doła. Oby jak najdłużej! Książki Nie wiem, co się dzieje, nie czytam już tak dużo jak wcześniej. Może to przez wybierane tytuły, bo w październiku aż na dwóch utknęłam?…

Czytaj dalej →

Trudny powrót z wakacji – podsumowanie września

Trudny powrót z wakacji - podsumowanie września

Inaczej odmierzam czas, odkąd moje córki chodzą do szkoły. Przerwy świąteczne, ferie, wakacje… Jakbym sama znów była uczennicą. Wrzesień oprócz tego że w końcem wakacji kojarzy mi się jednak również z końcem lata. Kiedy nadchodzi, uświadamiam sobie, że koniec z długimi, ciepłymi wieczorami. Koniec ze słońcem. I mimo że jakiś czas temu udało mi się polubić jesień, to zawsze we wrześniu łapie mnie jakaś chandra.  Książki Mój wrzesień…

Czytaj dalej →

Pożegnanie wakacji – podsumowanie sierpnia

Pożegnanie wakacji - podsumowanie sierpnia

Zmęczyły mnie upały pod koniec sierpnia, ale nie narzekałam, bo wiedziałam, że wrzesień powita nas chłodniejszą, deszczową aurą. I co? Tęsknię za tym sierpniem, beztroskim i ciepłym. Komu przeszkadzały wakacje, że musiały się skończyć? Żeby pobyć jeszcze choć moment w tamtym klimacie, zapraszam Was na moje krótkie podsumowanie sierpnia. Książki Dawno nie miałam tylu książkowych rozczarowań! „Rozmowa z górą” Froni okazała się poetycko, filozoficznym rozważaniem o Nepalu, Himalajach, tamtejszej kulturze…

Czytaj dalej →