Jak w garncu – podsumowanie marca

tulipany, kawa, książka na kanapie

Zmęczył mnie ten miniony miesiąc. Luty dał nadzieję na piękny początek wiosny a marzec raz serwował nam ciepłą i słoneczną pogodę, raz zimny wiatr i nocne przymrozki. W marcu jak w garncu – sprawdziło się w tym roku wyjątkowo. A mnie ogarnął jakiś marazm. Totalne nicnierobienie. Nie wiem, kiedy minął ten miesiąc i co mnie tak zmęczyło, skoro niewiele zrobiłam, ale dobrze że się już skończył. Mam nadzieję,…

Czytaj dalej →

Ależ to był piękny miesiąc – podsumowanie lutego

krokusy

Nie pamiętam, kiedy ostatnio mieliśmy taki piękny luty! Wszystkie te ciepłe i słoneczne dni sprawiły, że powoli zaczęłam budzić się do życia. Uwielbiam ten stan, kiedy mam ochotę na działanie a wszystkie najmniejsze smutki rozwiewa krótki spacer. Przebiśniegi, krokusy, od rana śpiewające ptaki i słońce delikatnie muskające twarz. Bardzo mi tego brakowało. Zapraszam na moje podsumowanie lutego, takiej małej wiosny w środku kalendarzowej zimy. Książki 28…

Czytaj dalej →

Długi i ponury – moje podsumowanie stycznia

notes, zimowa herbata, gwiazda, ciepły sweter

Styczeń to był długi miesiąc, wiele się działo, ale prawdę mówiąc nie wiem, kiedy minął. Powrót do domu po świętach, moje pielgrzymki po lekarzach, trochę zaangażowania w sprawy szkolne córek, długie wieczory, początek ferii, wreszcie krótki wypad nad morze i nagle zrobił się luty. Tym samym 1/12 roku już za nami! Jaki to był czas? Zapraszam na moje podsumowanie stycznia. Książki Mój czytelniczy zapał nadal nie mija. Ostatnio czytam głównie nowości,…

Czytaj dalej →

Magiczny choć nieprzychylny – podsumowanie grudnia

Magiczny choć nieprzychylny - podsumowanie grudnia

Grudzień to dla mnie zawsze obietnica magicznej atmosfery i dobrego rodzinnego czasu. Tak było. Szkoda tylko, że to co dobre, tak szybko mija. To całe niecierpliwe oczekiwanie, dom przystrojony w świąteczne dekoracje których liczba z roku na rok wciąż się powiększa, zapach pierniczków i pomarańczy, Wigilia. Ponieważ jednak to już za nami, na spokojnie mogę napisać krótkie podsumowanie grudnia. Jak zwykle będzie o książkach, serialach, a tym razem również o nadchodzących feriach oraz o przerwie,…

Czytaj dalej →

Nie będę tęsknić czyli podsumowanie listopada

herbata z cytryną, cynamonem, anyżem i goździkami

Myślałam, że to będzie przyjemny listopad. Jak bardzo się myliłam! Pierwsza połowa minęła mi co prawda całkiem dobrze. Dni nie były bardzo zimne, było sporo słońca a ja miałam mnóstwo energii. Potem jednak wciągnął mnie jakiś nieokreślony dół. Niemoc totalna. A kiedy zastanawiałam się, jak się z tego wszystkiego wygrzebać, zachorowałam. Gardło, zatoki, uszy… Nawet zapalenia spojówek dostałam. Nadal jestem na antybiotyku,…

Czytaj dalej →

Nie taki zły październik – moje podsumowanie miesiąca

autoportret w lustrze

Piękną nam pogodę zafundował październik na koniec, prawda? W poniedziałek kładłam się spać, było prawie zimowo, na termometrze zaledwie kilka stopni. We wtorek rano wstałam i temperatura już prawie letnia, 20’C o 7 rano. Niesamowite. A jak mi minął ten miesiąc? Poprzednia formuła podsumowania miesiąca ze słowami kluczowymi trochę mi się znudziła, więc dziś będę improwizować. Liczę na to, że będzie przyjaźniej i ciekawiej. To co, zaczynamy? Podsumowanie…

Czytaj dalej →

Kolejne dobre seriale które warto obejrzeć

Seriale które warto obejrzeć

Umówmy się, nie jestem żadną serialową maniaczką. Faktem jest jednak to, że seriali oglądam więcej niż filmów. Przede wszystkim dlatego, że łatwiej jest mi znaleźć wieczorem wolne 40 minut niż 1,5 godziny. Również z tego powodu, że w ostatnich latach kręci się naprawdę sporo bardzo dobrych seriali. Które więc warto obejrzeć nadchodzącej jesieni? Seriale które warto obejrzeć Dziś mam dla Was listę…

Czytaj dalej →