Ależ to był piękny miesiąc – podsumowanie lutego

krokusy

Nie pamiętam, kiedy ostatnio mieliśmy taki piękny luty! Wszystkie te ciepłe i słoneczne dni sprawiły, że powoli zaczęłam budzić się do życia. Uwielbiam ten stan, kiedy mam ochotę na działanie a wszystkie najmniejsze smutki rozwiewa krótki spacer. Przebiśniegi, krokusy, od rana śpiewające ptaki i słońce delikatnie muskające twarz. Bardzo mi tego brakowało. Zapraszam na moje podsumowanie lutego, takiej małej wiosny w środku kalendarzowej zimy. Książki 28…

Czytaj dalej →

Miało nie być postanowień ale…

…ale pomyślałam, że jeśli nie teraz, to kiedy? Może jeśli to wszystko na spokojnie zapiszę, łatwiej mi to będzie zrealizować? Odhaczać jak zadania na liście do zrobienia? Może jeśli to sobie publicznie obiecam, będę miała większą motywację do działania? Do zmian? Zobaczymy. ♥ Książki Bardzo zaniedbałam ostatnio czytanie. To już nie te czasy, kiedy czytałam niemal do świtu mogąc zarwać nadchodzący poranek, ale liczba książek przeczytaniach w ubiegłym roku, a zwłaszcza w jego…

Czytaj dalej →