Listopadowe denko: Anwen, Manufaktura Mewa, Yope i inne

Listopadowe denko: Anwen, Manufaktura Mewa, Yope i inne

Listopad za nami, czas więc na garść mini recenzji zużytych kosmetyków. Znajdziecie wśród nich kilka mało popularnych perełek, które świetnie się u mnie sprawdziły i które Wam również serdecznie polecam. Zapraszam na listopadowy projekt denko. Projekt denko Kosmetyki do twarzy – Why not?, Resibo, Make Me Bio Pomarańczowa oliwka hydrofilna do demakijażu Why not? Ciekawy produkt niewielkiej wrocławskiej marki. Oliwka do demakijażu o zapachu soczystej pomarańczy…

Czytaj dalej →

Październikowe denko: Orientana, Make Me Bio, Duetus i inne

Październikowe denko: Orientana, Make Me Bio, Duetus i inne

Wraz z pożegnaniem października pora na krótkie podsumowanie zużytych kosmetyków. Trudno bym o nich wszystkich pisała osobne posty, ale mimo wszystko warto o nich wspomnieć. Wiem, że takie mini recenzje często chętniej się czyta niż nadęte elaboraty. Będzie więc krótko i na temat. Zapraszam na październikowy projekt denko. Projekt denko Płyn micelarny 3w1 dla skóry wrażliwej Garnier Płyny micelarne to kosmetyki, które strasznie długo mi schodzą, bo…

Czytaj dalej →

Wrześniowe denko: Make Me Bio, Vichy, Dove i inne

szampon Cosnature, sól Manufaktura Lawenda, serum Vichy, balsam do ust Clinique, mus Dove, woda Make Me Bio

Wrzesień za nami, pora więc na mini recenzje zużytych kosmetyków. Tym razem nie ma ich wiele. Obok bardzo dobrych produktów pojawiają się te całkiem średnie, które lepiej mogą się sprawdzić u kogoś innego i te, przed którymi przestrzegam. Zapraszam na wrześniowy projekt denko. Projekt denko Nawilżający szampon do włosów z dziką różą Cosnature Jest bardzo wydajny, ładnie pachnie, dobrze się pieni. Jednak jak na naturalny szampon…

Czytaj dalej →

Hydrolaty Make Me Bio – który będzie dla Ciebie najlepszy?

Marka Make Me Bio cieszy się sporą rozpoznawalnością. Ich woda różana jest już niemal kultowa. Niewiele osób jednak nadal wie, że jakiś czas temu dołączyła do niej woda lawendowa i woda z czystka, a potem woda pomarańczowa i waniliowa. Jakie mają działanie hydrolaty Make Me Bio? Który z nich będzie odpowiedni dla Twojej cery? Na który koniecznie musisz zwrócić uwagę? W tym wpisie porównam je wszystkie. Napiszę…

Czytaj dalej →

Majowe denko: Khadi, Belneokosmetyki, Make Me Bio i inne

Khadi, Belneokosmetyki, Make Me Bio, Sylveco i inne

Dawno nie było tego typu postów. Pomyślałam jednak, że przez moją łazienkę przewija się tyle wartych uwagi kosmetyków, a nie o każdym mam okazję napisać w osobnym wpisie, że szkoda, by nie pozostawał po nich na blogu żaden ślad. Stąd powrót do mini recenzji. Wiem, że takie szybkie przeglądy dobrze się sprawdzają. Henna Khadi jasny brąz Jeszcze niedawno wydawało mi się, że henna to tylko czerwienie i rudości. Nic bardziej mylnego! Moja dała…

Czytaj dalej →

Naturalna pielęgnacja – poznaj moich ulubieńców

Naturalna pielęgnacja - ulubieńcy

Mimo że moja pielęgnacja nie opiera się wyłącznie na kosmetykach naturalnych, nie ukrywam, że bardzo je sobie cenię. Przez ostatnie lata poznałam wiele świetnych kosmetyków, które dają nam z natury to, co najlepsze. Dziś właśnie o nich Wam opowiem, o tych najlepszych z najlepszych, moich ulubionych perełkach naturalnej pielęgnacji. Twarz Moja niemłodzieńcza już cera (35+) jest mieszana, normalna na policzkach i nieznacznie się przetłuszczająca w strefie T. Cechuje ją…

Czytaj dalej →

Woda z czystka Make Me Bio – czy można ją polubić?

Czystek to zioło, które znane jest przede wszystkim z herbatek. Dlaczego jednak Make Me Bio obok wody różanej wprowadziło wodę z czystka do swojego asortymentu? Co takiego jest w tym czystku, że jest dobry również dla skóry? Jak się sprawdza woda z czystka Make Me Bio i czy można ją polubić – o tym wszystkim w dalszej części posta. Woda z czystka Make Me Bio Woda z czystka…

Czytaj dalej →
Strona 1 z 212