Zamaskowani – moje podsumowanie kwietnia

Zamaskowani - moje podsumowanie kwietnia

Jest już połowa maja a ja publikuję podsumowanie kwietnia. Prawda jest taka, że trudno mi się ostatnio zabrać za pisanie. Z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że dzieci nie chodzą do szkoły i trzeba im zapewnić nie tylko opiekę, ale również pomóc w opanowaniu materiału. Po drugie z tego powodu, że mimo iż poukładałam sobie w głowie pewne rzeczy i odstresowałam się nieco, za każdym razem kiedy wychodzę z domu i widzę tych wszystkich ludzi w maseczkach,…

Czytaj dalej →

Zostań w domu – moje podsumowanie marca

Siedzieć w domu - moje podsumowanie marca

Tegoroczny marzec przejdzie do historii. Ja z pewnością zapamiętam go do końca życia. W najgorszych snach nie spodziewałam się sytuacji, która nas spotkała. I nie mam tutaj na myśli samej pandemii, ale również media napędzające spiralę strachu i rząd ograniczający nasze swobody. Jak ja sobie z tym radzę? Zapraszam na podsumowanie marca. Nawet jeśli nie zarażę Cię ostrożnym optymizmem czy nie dam Ci nadziei, jak zwykle znajdziesz u mnie dobre książki i warte…

Czytaj dalej →

Tylko spokój może nas uratować, ale skąd go brać?

Tylko spokój może nas uratować, ale skąd go brać?

Czy się boję? Jestem jednym wielkim strachem. Trudno skupić mi się na czymkolwiek innym. Próby oderwania uwagi skutkują tylko na chwilę. Zewsząd jestem bombardowana informacjami, które tylko potęgują lęk. Nawet głupie wyjście do sklepu dziś już nie wygląda tak jak zwykle. Płyny, rękawiczki, odstępy… Nagle zauważam każdego, kto kaszle. Obsesyjnie myję ręce i próbuję zachować spokój. Zamknięte szkoły Moje córki w domu niechętnie się uczą. Chciałyby…

Czytaj dalej →