Kosmetyczne nowości lutego

Jeśli chodzi o zapasy kosmetyków, widzę światełko w tunelu. Zapasy stopniowo zmniejszają się, a niektóre kosmetyki mogę spokojnie kupować na bieżąco, bez wyrzutów sumienia. I takie dokładnie były moje zakupy w Triny, gdzie do koszyka wpadł mi tonik jeszcze nie znanej mi marki Orientana, ulubiony płyn do płukania ust Sylveco i nowość – peeling do ciała Vianek. Przy okazji realizacji recepty w aptece internetowej kupiłam 2 szampony dla wrażliwej…

Czytaj dalej →

Moje pierwsze pędzle

Kiedy jakiś czas temu zdecydowałam, że w końcu czas przestać malować się palcami (serio!) i kupić pierwsze pędzle, przeglądałam przede wszystkim blogi i przyznam, że byłam później jeszcze bardziej zielona w temacie niż wcześniej. Wiele z Was ma przynajmniej kilkanaście różnych pędzli, ale niektóre tylko jeden albo wcale. Czytałam pochwały o drogich pędzlach Zoeva i chińskich kolorowych zestawach za kilka dolarów. Nie miałam pojęcia, na które się zdecydować. Chciałam, by to nie był…

Czytaj dalej →

Kosmetyczne nowości listopada

W listopadzie promocje kusiły w niemal każdym sklepie. Na początku miesiąca zrobiłam małe zakupy przy okazji akcji rabatowej w Rossmannie. Kupiłam w końcu osławiony róż do policzków Bourjois (34 Rose d’or) i polecane cienie do powiek Maybelline Color Tattoo. Z jednego i drugiego jestem bardzo zadowolona, szczególnie do gustu przypadł mi cień o delikatnie różowym odcieniu Creme De Rose 91. Przy okazji chciałabym napisać kilka słów na temat…

Czytaj dalej →