Nic dwa razy – moje podsumowanie lutego

Nic dwa razy - moje podsumowanie lutego

Luty był dla mnie szalenie trudnym miesiącem. Z różnych względów. Nie chcę tutaj o nich jednak teraz pisać. Mimo wszystko udało mi się wyjechać na ferie, gdzie nie tylko znalazłam zimę, ale złapałam chwilę oddechu. Niezbyt długą, ale zawsze coś. Teraz staram się wrócić do takiej zwyczajnej codzienności. Medialna panika nie bardzo mi w tym pomaga, bo zawsze gdzieś tam z tyłu głowy czai się obawa, ale próbuję…

Czytaj dalej →

Nijaki – podsumowanie stycznia

Podsumowanie stycznia

Dawno tak długo nie zwlekałam z podsumowaniem miesiąca! Dlaczego? Mam wrażenie, że ten mój styczeń był trochę taki jak ta pogoda za oknem. Ni to zima, ni to wiosna. Nijaki. No ale skoro już za mną, wypadałoby go jakoś szerzej podsumować. Jak zwykle przy tej okazji mam dla Ciebie polecane książki i filmy. Tym razem dzielę się też moją nową pasją. Zapraszam na podsumowanie stycznia. Książki Nie wiem, czy pamiętasz…

Czytaj dalej →