Wakacyjne denko: Resibo, Sylveco, Bioderma i inne

Wakacyjne denko: Resibo, Sylveco, Bioderma i inne

Wakacje już niestety za nami, pora więc na szybką publikację mini recenzji zużytych kosmetyków. Od jakiegoś czasu praktycznie nie trafiam na bublem i tym razem mam sporo do polecenia. Zapraszam więc na wakacyjny projekt denko. Projekt denko Odżywka do włosów 3 olejki Garnier Fructis Gości już w moim zestawieniu kolejny raz. Ułatwia rozczesywanie włosów i sprawia, że są gładkie, miękkie i miłe w dotyku. Ponieważ ma dużą zawartość olejków, świetnie sprawdza…

Czytaj dalej →

Czerwcowe denko: Sylveco, Resibo, Swederm i inne

Czerwcowe denko: Sylveco, Resibo, Swederm i inne

Czerwiec już dawno za nami, a więc najwyższa pora na publikację mini recenzji zużytych kosmetyków. Nie ma ich wiele, ale ze wszystkich byłam bardzo zadowolona, dlatego z przyjemnością polecę je dalej. Serdecznie zapraszam Cię więc na czerwcowy projekt denko. Projekt denko Delikatny olejek pod prysznic Japońska Sakura EO Laboratorie Jedno z moich ulubionych myjadeł tej marki. Ma słodki, kwiatowo cukierkowy zapach, który rzeczywiście kojarzy się z Japonią. Bardzo uprzyjemniał mi mycie. Będę wracać….

Czytaj dalej →

Lutowe denko: Sylveco, Organic Shop, Eo Laboratorie i inne

Lutowe denko: Sylveco, Swederm, Organic Shop i inne

Luty już za nami, najwyższa pora więc na publikację mini recenzji zużytych kosmetyków. Tym razem jest ich niewiele, ale prawie wszystkie bardzo lubię i chętnie do nich wracam. Serdecznie zapraszam Cię na lutowy projekt denko. Projekt denko Rewitalizujący olejek pod prysznic Meksykańska Guawa Eo Laboratorie Jedno z moich ulubionych myjadeł tej marki (obok Japońskiej Sakury i Tajskiego Mango). Ma cudowny słodki owocowy zapach. Jest delikatny dla skóry….

Czytaj dalej →

Styczniowe denko: Bioderma, Swederm, O!Figa i inne

Styczniowe denko: Bioderma, Swederm, O!Figa i inne

Styczeń minął dawno temu temu, pora więc na szybką publikację mini recenzji zużytych kosmetyków. Tym razem nie ma ich wiele, ale do większości z nich będą wracać. Zapraszam więc na styczniowy projekt denko. Projekt denko Żel hialuronowy 1,5% Piękna Trójca O!Figa Używałam go na różne sposoby (solo, z kremem, olejkiem), ale nie zauważyłam, żeby poprawiał nawilżenie skóry. Cała reszta na plus, opakowanie, pompka, konsystencja. Co z tego, skoro efektów brak?…

Czytaj dalej →

Listopadowe denko: Resibo, Bioderma, Miya i inne

Listopadowe denko: Resibo, Bioderma, Miya i inne

Listopad minął kilka dni temu, pora więc na szybką publikację mini recenzji zużytych kosmetyków. Tym razem nie ma ich wiele, ale za to są to same moje ulubione kosmetyki, które bez wyjątku polecam. Zapraszam więc na listopadowy projekt denko. Projekt denko Naturalny żel myjący do twarzy z ekstraktem z brzoskwini Resibo Mój absolutny ulubieniec. Bardzo delikatny i bardzo skuteczny. Wydajny, o przyjemnym lekkim zapachu. W moim odczuciu nie ma sobie równych. Mam już oczywiście…

Czytaj dalej →

Październikowe denko: Senkara, Lirene, L’Oreal i inne

Październikowe denko: Senkara, Lirene, L'Oreal i inne

Październik już za dawno nami, najwyższa pora więc na publikację mini recenzji zużytych kosmetyków.  Tym razem niewiele ich jest, ale są i takie, do których będę wracać. Serdecznie Was zapraszam na październikowy projekt denko. Projekt denko Olejek do mycia twarzy Sweet Dreams Senkara To jeden z moich ulubionych olejków hydrofilnych. Ma cytrusowy zapach i nie pozostawia na skórze tłustego filtra. Jest wygodny w użyciu a jednocześnie skuteczny. Ciągle do niego wracam. KLIK Pieniący…

Czytaj dalej →

Wrześniowe denko: Bioderma, Balneokosmetyki, Isana i inne

Wrześniowe denko: Isana, Bioderma, Resibo, Clinique, La Roche-Posay, EcoLab, Balneokosmetyki

Wrzesień minął kilka dni temu, pora więc na szybką publikację mini recenzji zużytych kosmetyków. Tym razem żadnych rozczarowań, ale za to kilka absolutnych ulubieńców. Zapraszam na wrześniowy projekt denko. Projekt denko Krem do ciała Isana Paris Lekki krem, który maże się na ciele i słabo nawilża. Do tego ma sztuczny różany zapach. To jest zakup pod wpływem Instagrama i chyba miałam jakieś zaćmienie, bo nie lubię smarowideł do ciała tej marki. KLIK…

Czytaj dalej →