Relacja z wrześniowych targów kosmetyków naturalnych Natural Beauty

W ostatni weekend września we Wrocławiu w klimatycznym wnętrzu dawnej zajezdni tramwajowej Dąbie po raz kolejny odbyły się targi kosmetyków naturalnych Natural Beauty. Towarzyszyły im również inne imprezy, targi mody autorskiej i wzornictwa Fashion Meeting Pop Up Store a także strefa designu roślinnego oraz strefa DYI. Na miłośników ulicznego jedzenia pod zajezdnią czekały foodtrucki.

Wrocław, dawna zajezdnia tramwajowa Dąbie

Natural Beauty

We wrześniowych targach Natural Beauty wzięło udział prawie 50 wystawców. Byli zarówno ci więksi, lepiej rozpoznawalni, jak i mniejsi, z którymi nie miałam wcześniej styczności. Co ciekawe, prezentowali nie tylko kosmetyki (również kolorowe), ale także naturalne środki czystości czy świece. Wszyscy, z którymi miałam przyjemność rozmawiać, byli bardzo uprzejmi i pomocni. Wielu z nich oferowało konkretne rabaty. W osobnym wpisie pokażę Wam, co kupiłam, ale już teraz mogę powiedzieć, że naprawdę warto było się tam po raz kolejny wybrać.

Natural Beauty

Yope

Trawiaste

Sylveco

La-Le

ecolore

Fashion Meeting

Targi mody i wzornictwa to nie tylko ubrania dla małych i dużych. Można było się zaopatrzyć również w dodatki, torebki, skarpetki, okulary, biżuterię a nawet pluszowe przytulanki. Przyznam szczerze, że tej strefie poświęciłam najmniej czasu, ale niektóre stoiska były naprawdę kuszące.

ashion Meeting Pop Up Store

Zielono mi

Strefę designu roślinnego tym razem opanowały lasy w słoikach. Przepiękne! Sama zastanawiałam się nad zakupem takiego średniego słoja, który mogłabym postawić na parapecie w salonie. Jedyne, co mnie powstrzymało, to dość wysoka cena i niepewność, czy taki las przetrwa i będzie cieszył oczy. Macie jakieś doświadczenia z lasem w słoiku? Mam tutaj na myśli takie tradycyjne, zamykane. Łatwo je pielęgnować, żeby w krótkim czasie nie zginęły?

las w słoiku

Wrocławscy Ulicożercy

Na wystawców i odwiedzających pod zajezdnią czekało prawie 30 foodtrucków. Czego tam nie było! Nieczęsto mam okazję próbować ulicznego jedzenia, w dodatku mam mała tolerancję temperatury. Zwykle jest mi za zimno lub zbyt gorąco, co wyklucza jedzenie na świeżym powietrzu. Tego dnia było chłodno, ale świeciło słońce i było naprawdę przyjemnie, więc i ja po udanych zakupach skusiłam się na coś dobrego.

zlot foodtruck'ów

Targi Natural Beauty ponownie zawitają do Wrocławia w pierwszy weekend grudnia. Już teraz można dołączyć do wydarzenia na Facebooku, na którym będą prezentowani wystawcy.

Przeczytaj również

Woda różana Make Me Bio – naturalnie Lubię kwiatowe zapachy. Wraz korzennymi i owocowymi to moje ulubione nuty w kosmetykach. A jeśli kwiaty, to przede wszystkim róże. Obok różanych zapachów nie przejdę obojętnie. Między innymi dlatego woda różana Make Me Bio ju...
Make Me Bio Featherlight – krem dla skóry tłustej i mieszanej Nasza polska naturalna marka Make Me Bio najbardziej znana jest z niedrogiej cudownie pachnącej wody różanej. Ja też ją uwielbiam. Pisałam o niej nawet swego czasu. Asortyment marki jest jednak dość bogaty, znajduje się w nim...