Toksyczne kosmetyki?

Francuska organizacja konsumencka UFC Que Choisir opublikowała niedawno listę* 185 kosmetyków, które zawierają substancje potencjalnie szkodliwe dla zdrowia. Na liście znajdują się kremy, antyperspiranty, szampony, pasty do zębów a nawet produkty dla dzieci (!) takich znanych marek jak Adidas, Garnier, L’Oréal czy Nivea. W internecie zawrzało. I nie tylko wśród firm czy osób mniej lub bardziej związanych z kosmetycznym światem. Pojawiły się różne głosy: lista…

Czytaj dalej →

Moje pierwsze pędzle

Kiedy jakiś czas temu zdecydowałam, że w końcu czas przestać malować się palcami (serio!) i kupić pierwsze pędzle, przeglądałam przede wszystkim blogi i przyznam, że byłam później jeszcze bardziej zielona w temacie niż wcześniej. Wiele z Was ma przynajmniej kilkanaście różnych pędzli, ale niektóre tylko jeden albo wcale. Czytałam pochwały o drogich pędzlach Zoeva i chińskich kolorowych zestawach za kilka dolarów. Nie miałam pojęcia, na które się zdecydować. Chciałam, by to nie był…

Czytaj dalej →

Skin79: crystal peeling gel

Wierzchnia warstwa naskórka odnawia się co miesiąc. Okres ten wydłuża się jednak wraz z wiekiem i wpływem niekorzystnych czynników (np. zanieczyszczenia środowiska) sprawiając, że skóra staje się szara, zmęczona, gorzej chłonie substancje odżywcze z kosmetyków. I tu z pomocą przychodzą nam peelingi, w tym jeden z najdelikatniejszych – peeling enzymatyczny. I właśnie o takim chciałabym dziś Wam opowiedzieć, o peelingu w żelu azjatyckiej marki Skin79. Z informacji dystrybutora Kilka…

Czytaj dalej →

Balneokosmetyki: 3 kroki do doskonałej skóry

Lubię kompleksową pielęgnację twarzy. Dlatego kiedy w jednym z boxów kosmetycznych znalazłam biosiarczkowy żel głęboko oczyszczający do twarzy Balneokosmetyki, postanowiłam dokupić resztę produktów z linii 3 kroki do doskonalej skóry: biosiarczkowy krem do twarzy usuwający niedoskonałości skóry i biosiarczkową maskę oczyszczająco-wygładzającą do twarzy, szyi i dekoltu. Dziś Wam opowiem, jak się spisała u mnie całe trójka. Największe bogactwo, z którego czerpią Balneokosmetyki, to niezwykle cenna woda siarczkowa. Jest…

Czytaj dalej →

Styczniowe denko

Moje denko z początku tego roku prezentuje się całkiem nieźle. Udało mi się skończyć sporo kosmetyków, a kilka z nich było naprawdę godnych polecenia. Zapraszam na krótkie opisy. 1. Odbudowujący szampon pszeniczno-owsiany Sylveco – nie skradł mojego serca. Jak pewnie wiecie, uwielbiam balsam myjący do włosów tej firmy, ale tutaj coś nie zagrało. Owszem, był delikatny dla skóry głowy i dobrze oczyszczał włosy, ale nie były przyjemne w dotyku, nie zauważyłam…

Czytaj dalej →

Kosmetyczne nowości stycznia

Od jakiegoś czasu staram się minimalizować ilość zalegających kosmetyków i w styczniu w końcu mi się to udało. Przybyło mi zdecydowanie mniej kosmetyków niż zużyłam. W dodatku powstrzymałam się od niepotrzebnych zakupów i styczniowe nowości to same kosmetyki, które szybko i z wielką przyjemnością wypróbuję. Z boxów kupionych dużo wcześniej był tylko Chillbox, obecnie również od niego robię sobie przerwę. Z konkursu L’Occitane wpadł mi uroczy komplecik miniaturek z masłem shea:…

Czytaj dalej →

Cztery Pory Roku: skoncentrowane serum do rąk i paznokci, kuracja regenerująca

Kosmetyki do rąk marki Cztery Pory Roku poznałam już dawno. Kiedyś używała ich moja mama. Pamiętam, że były niedrogie, w sporych tubkach, miały lekką konsystencję, szybko się wchłaniały i przyjemnie pachniały. Lubiłam je, ale od tamtego czasu stan moich dłoni uległ zmianie. Jeśli chcecie wiedzieć, czy skoncentrowane serum do rąk i paznokci, kuracja regenerująca sprawdziło się u mnie, zapraszam dalej. Producent obiecuje: Dzięki wysokiej koncentracji składników…

Czytaj dalej →