Bielenda Juicy Jelly Mask – maska + peeling kiwi i kaktus

Maski, maseczki… Producenci wciąż prześcigają się w pomysłach, jak je wyróżnić z rzeszy innych na drogeryjnych półkach i zainteresować nimi konsumenta. Bielenda nie pozostaje w tyle. Ostatnio zwierzakowe maski w płacie a teraz apetyczne kolorowe owocowe maseczki w słoiczkach. Dla siebie wybrałam tę przeznaczoną do cery mieszanej i tłustej z kiwi i kaktusem, która posiada również właściwości peelingujące. Producent zapewnia, że matuje, normalizuje i zwęża pory. Czy rzeczywiście? Zaraz Wam opowiem, jak…

Czytaj dalej →

3 miejsca które warto zobaczyć w Pieninach

Polana Majerz

W tym roku odwiedziliśmy Pieniny po raz drugi, ale za pierwszym razem tak naprawdę byliśmy tylko przejazdem, więc dopiero teraz doceniliśmy ich piękno i urok. Kiedy jednego z ostatnich dni stałam na Polanie Majerz i patrzyłam na skąpane w promieniach zachodzącego słońca Jezioro Czorsztyńskie, pomyślałam, że muszę o tym napisać. 3 miejsca które warto zobaczyć w Pieninach – sprawdzone, sfotografowane i absolutnie zachwycające. Sokolica Sokolica nie jest najwyższym szczytem w Pieninach. Nie jest nawet druga…

Czytaj dalej →

Czerwcowe denko: Yope, Bielenda, Soraya i inne

Czerwcowe denko: Yope, Bielenda, Soraya i inne

Szybki przegląd kosmetyków, które zużyłam w czerwcu. Co ciekawe, żaden z nich nie okazał się absolutnym bublem, ale też niewiele z nich mnie zachwyciło na tyle, bym sięgnęła po nie ponownie. Zapraszam na garść mini recenzji. Kosmetyki do twarzy – Soraya, Garnier, Bielenda Peeling potrójnie złuszczający Soraya Bardzo, bardzo wydajny. Niezwykle silny. Bazuje przede wszystkim na rozdrobnionych łupinach orzecha, a dodatkowo zawiera kwas salicylowy. Byłby idealny, gdyby nie dodatek silnych środków…

Czytaj dalej →

Tu i teraz – czerwiec – w drodze

rumianek rosnący na gołej skale

Co to był za czerwiec! Piękny, słoneczny, truskawkowy. I tylko na koniec trochę się ochłodziło, ale te ostatnie dni absolutnie nie są mi w stanie zepsuć wrażeń z tego pierwszego letniego miesiąca. Tu i teraz – czerwiec. Czuję się Jestem podekscytowana. Właśnie zaczęły się wakacje i mam tyle planów, tyle miejsc do odwiedzenia. Góry, morze, zamki, ciepłe kraje… Kolekcjonuję zdjęcia, pamiątki, wspomnienia. Czasem do niektórych wyjazdów podchodzę z rezerwą,…

Czytaj dalej →

Moje życie z migreną

migrena

We wtorek znów bolała mnie głowa. Tego dnia wzięłam już trzecią tabletkę i wciąż czułam się bardzo źle. Wiedziałam, że jeśli następnego dnia będzie podobnie, nie dam rady wyjść z domu i spotkać się z dawno nie widzianymi znajomymi. Wtedy pomyślałam, że muszę o tym wszystkim napisać, może niektórzy zrozumieją, z czym naprawdę zmagają się osoby cierpiące na migrenę. Migrena Głowa bolała mnie już kolejny dzień z rzędu….

Czytaj dalej →

Crocs, Anwen i truskawki. Ulubione w czerwcu

Nowy cykl wpisów dotyczący ulubieńców spotkał się z ciepłym przyjęciem, dlatego chcę go kontynuować. W tych postach polecam Wam nie tylko ulubione kosmetyki, ale również książki, filmy, aplikacje, miejsca w sieci… Wszystko to, co dobre, co mnie inspiruje i zachwyca. ULUBIONY DESER koktajl truskawkowy Czerwiec ogłaszam oficjalnie miesiącem truskawek. W tym roku nie mogę się nimi nasycić. Codziennie kupuję kilogram i o ile rodzina życzy je…

Czytaj dalej →

Najpiękniejszy szlak w Karkonoszach – Wielki i Mały Staw, Strzecha Akademicka, Samotnia

Widok ze szlaku nad Kotłem Małego Stawu na Samotnię, Strzechę Akademicką i Śnieżkę

Jak zarazić dziecko miłością do gór? Po prostu je tam zabrać. Poza tym liczyć siły na zamiary. Uwzględnić czas na oglądanie motyli i gąsienic. Pamiętać, że w dziecku drzemią ogromne pokłady sił, ale kiedy się zmęczy, to zwykle pada i koniec. Nie o dzieciach chcę dziś jednak pisać, bo trasa jest naprawdę ambitna. Co nie zmienia jednak faktu, że jestem niesamowicie dumna, że całą rodziną wykonaliśmy plan maksimum, jaki zaplanowałam…

Czytaj dalej →
Strona 3 z 5112345...102030...