Przed premierą: Wojciech Chmielarz „Wyrwa”

Wojciech Chmielarz "Wyrwa"

Wojciech Chmielarz fanów zjednał sobie cyklem o komisarzu Jakubie Mortce, ale ja poznałam go dopiero dzięki najnowszym powieściom, „Żmijowisku” i „Ranie”. I choć miałam do nich pewne zastrzeżenia, dobrze mi się je czytało i uważam, że są całkiem niezłe. Jak na ich tle wypada mająca premierę na początku maja „Wyrwa”, którą Chmielarz potwierdził swoją świetną formę? Tajemnica śmierci Po raz pierwszy dotarło do mnie, że Janina naprawdę…

Czytaj dalej →

Marcowe denko: La-Le, Resibo, Bania Agafii i inne

Marcowe denko: La-Le, Resibo, Bania Agafii i inne

Marzec minął już dawno temu temu, pora więc na szybką publikację mini recenzji zużytych kosmetyków. Tym razem nie ma ich wiele, ale wszystkie je bardzo lubię. Zapraszam więc na marcowy projekt denko. Projekt denko Hydrolat z czarnej porzeczki La-Le Przeznaczony do każdego rodzaju cery, a w szczególności do cery dojrzałej, naczynkowej i z niedoskonałościami. Jest wydajny. Ma przepiękny porzeczkowy zapach. Dobrze sprawdza się jako tonik, ale także odświeżająca mgiełka….

Czytaj dalej →

Zostań w domu – moje podsumowanie marca

Siedzieć w domu - moje podsumowanie marca

Tegoroczny marzec przejdzie do historii. Ja z pewnością zapamiętam go do końca życia. W najgorszych snach nie spodziewałam się sytuacji, która nas spotkała. I nie mam tutaj na myśli samej pandemii, ale również media napędzające spiralę strachu i rząd ograniczający nasze swobody. Jak ja sobie z tym radzę? Zapraszam na podsumowanie marca. Nawet jeśli nie zarażę Cię ostrożnym optymizmem czy nie dam Ci nadziei, jak zwykle znajdziesz u mnie dobre książki i warte…

Czytaj dalej →

Tylko spokój może nas uratować, ale skąd go brać?

Tylko spokój może nas uratować, ale skąd go brać?

Czy się boję? Jestem jednym wielkim strachem. Trudno skupić mi się na czymkolwiek innym. Próby oderwania uwagi skutkują tylko na chwilę. Zewsząd jestem bombardowana informacjami, które tylko potęgują lęk. Nawet głupie wyjście do sklepu dziś już nie wygląda tak jak zwykle. Płyny, rękawiczki, odstępy… Nagle zauważam każdego, kto kaszle. Obsesyjnie myję ręce i próbuję zachować spokój. Zamknięte szkoły Moje córki w domu niechętnie się uczą. Chciałyby…

Czytaj dalej →

Lutowe denko: Sylveco, Organic Shop, Eo Laboratorie i inne

Lutowe denko: Sylveco, Swederm, Organic Shop i inne

Luty już za nami, najwyższa pora więc na publikację mini recenzji zużytych kosmetyków. Tym razem jest ich niewiele, ale prawie wszystkie bardzo lubię i chętnie do nich wracam. Serdecznie zapraszam Cię na lutowy projekt denko. Projekt denko Rewitalizujący olejek pod prysznic Meksykańska Guawa Eo Laboratorie Jedno z moich ulubionych myjadeł tej marki (obok Japońskiej Sakury i Tajskiego Mango). Ma cudowny słodki owocowy zapach. Jest delikatny dla skóry….

Czytaj dalej →

Nic dwa razy – moje podsumowanie lutego

Nic dwa razy - moje podsumowanie lutego

Luty był dla mnie szalenie trudnym miesiącem. Z różnych względów. Nie chcę tutaj o nich jednak teraz pisać. Mimo wszystko udało mi się wyjechać na ferie, gdzie nie tylko znalazłam zimę, ale złapałam chwilę oddechu. Niezbyt długą, ale zawsze coś. Teraz staram się wrócić do takiej zwyczajnej codzienności. Medialna panika nie bardzo mi w tym pomaga, bo zawsze gdzieś tam z tyłu głowy czai się obawa, ale próbuję…

Czytaj dalej →

Wielka Sowa zimą czyli gdzie na sanki z Wrocławia

Wielka Sowa zimą

W tym roku zima we Wrocławiu jest wyjątkowo kapryśna. Ciepło, słonecznie, tak jak lubię. Tylko dzieci niezadowolone, bo ciągle nie padał śnieg. Kiedy więc zaczęły się ferie, zaczęłam szukać, gdzie niedaleko można pojeździć na sankach. I okazuje się, że całkiem blisko jest takie miejsce, w którym jest dużo chłodniej i częściej leży śnieg. Wielka Sowa, bo o niej mowa, położona jest niecałe 1,5 godziny jazdy od Wrocławia. Można wokół…

Czytaj dalej →