Norel: rozświetlający krem pod oczy

Od dłuższego czasu poszukuję dobrego kremu pod oczy. Nie mam już 25 lat, więc moja skóra pod oczami jest cieńsza, pojawiły się lekkie zmarszczki a przede wszystkim cienie. Mój ideał powinien więc nie tylko nawilżać delikatną skórę pod oczami, ale i radzić sobie z tymi nieszczęsnymi cieniami. Czy bohater dzisiejszego wpisu – rozświetlający krem pod oczy Norel – sprostał moim wymaganiom? Zapraszam na recenzję.

rozświetlający krem pod oczy Norel

Z informacji od producenta

Bogaty krem o konsystencji masła do kompleksowej pielęgnacji suchej, zmęczonej i dojrzałej skóry wokół oczu. Krem pozostawia na skórze delikatny film chroniącym ją przed wysuszeniem i odwodnieniem. Wygładza zmarszczki, ujędrnia oraz pobudza syntezę kolagenu. Głęboko nawilża, energizuje i rozświetla skórę wokół oczu, zapewniając efekt optycznej redukcji cieni i zmarszczek. 

rozświetlający krem pod oczy Norel

Pierwsze wrażenia

Opakowanie z kremem zapakowane jest w kartonik, którego szata graficzna przypomina inne kosmetyki marki a kolorystyka jest wspólna dla całej linii MultiVitamin. Jest prosta, ale elegancka. Krem znajduje się w wygodnym i higienicznym pojemniku z pompką typu „air less”. To świetne rozwiązanie, nie tylko dla kremów pod oczy. Pompka nie zacina się i dozuje dokładnie taką ilość kremu, na jakiej nam zależy. Sam krem jest bezzapachowy. Ma lekką konsystencję, jak delikatne masełko. Szybko się wchłania pozostawiając jednak na skórze lekki ale nie klejący film i dzięki obecności rozświetlających drobinek daje natychmiastowy efekt rozświetlenia sprawiając, że skóra pod oczami wygląda na młodszą i bardziej wypoczętą. Nie spodziewajcie się jednak brokatowego błysku, rozświetlenie jest bardzo subtelne i naturalne.
Za opakowanie standardowej wielkości czyli 15 ml w sklepie internetowym Norel czy Douglasie zapłacimy około 56 zł.

rozświetlający krem pod oczy Norel skład

Skład

INCI: Aqua, Glycerin, Ethylhexyl Stearate, Butyrospermum Parkii (Sheea) Butter, Cetearyl Alcohol, Cetearyl Glucoside, Glyceryl Stearate, Isopropyl Myristate, Caprylic/Capric Triglyceride, Coffeine, Dipalmitoyl Hydroxyproline, Panthenol, Olea Europaea (Olive Oil) Friut Oil, Glyceryl Linoleate, Glyceryl Linolenate, Glyceryl Oleate, Hexyldecanol, Hexyldecyl Laurate, Palmitoyl Tripeptide-1, Sodium Polyacrylate, Dicaprylyl Carbonate, Polyglyceryl-3 Caprate, Ascorbyl Tetraisopalmitate, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Niacinamide, Pyridoxine HCL, Ubiquinone, Retinol, Tocopherol, Pullulan, Potassium Phosphate, Sodium Stearoyl Glutamate, Allantoin, Mica, Titanium Dioxide, Dimethicone, Pentylene Glycol, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, PEG-8, Polysorbate 20, Lecithin, Alcohol, Citric Acid.

rozświetlający krem pod oczy Norel

Moja opinia

Linia kosmetyków MultiVitamin Norel przeznaczona jest dla cery zmęczonej, niedotlenionej i pozbawionej blasku. Prócz kremu pod oczy zawiera tonik, mleczko oraz krem i sorbet witaminowy (ten pierwszy bogaty dla cery suchej a drugi w formie lekkiego żelu-kremu dla cery normalnej, mieszanej i tłustej). O sorbecie opowiem Wam za jakiś czas. A jaki jest krem pod oczy z tej linii? Po pierwsze ma niezły skład. Oprócz silnie nawilżającej gliceryny, masła shea i oliwy z oliwek znajdziemy w nim między innymi koenzym Q10, retinol , witaminę C i E czy kofeinę a także łagodzącą alantoinę i pantenol. Takie składniki obiecują regenerację, poprawę elastyczności a nawet zmniejszenie cieni czy worków pod oczami. Rzeczywistość nie jest daleka od obietnic. Jak pisałam wcześniej, krem zawiera rozświetlające drobinki, więc optyczny efekt odmłodzenia skóry pod oczami jest natychmiastowy. Główna obietnica jest więc spełniona. Poza tym skóra pod oczami jest dobrze nawilżona, bardziej elastyczna i nieco gęstsza. Moje cienie nie zniknęły jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, ale mają się nieco lepiej. A kremu mam jeszcze trochę, więc z pewnością nie jest to jego ostatnie słowo. Jestem pod wrażeniem, bo to jest jedyny krem, który zrobił cokolwiek na tym polu. Dlatego jest to z pewnością najlepszy krem pod oczy, jakiego używałam do tej pory. Serdecznie Wam go polecam, szczególnie jeśli podobnie jak ja macie problem z cieniami.

Przeczytaj również

Clinique Pep-Start – żel do mycia twarzy, matujący krem do twarzy i krem pod&nb... Lubię Clinique za dbałość o szczegóły i takie subtelne dopieszczanie klienta. Miniatury produktów Clinique są zawsze słusznych rozmiarów pozwalających na porządne przetestowanie kosmetyku przed zakupem jego pełnowymiarowej we...
Naturalna pielęgnacja twarzy, od czego zacząć Moja droga do kosmetyków naturalnych, nie tylko tych do pielęgnacji twarzy, zaczęła się od jedzenia. Jakiś czas temu, mniej więcej kiedy na świecie pojawiły się moje dzieci, zaczęłam zwracać większą uwagę na to, co moja rodzi...