Nike Sunray Protect – małe stópki je kochają

Dziś chciałabym Wam opowiedzieć o sandałkach dla dzieci, które odkryłam kilka lat temu i które od tamtego czasu są uwielbiane przez moje córki. Mam tu na myśli sandałki Nike Sunray Protect. Dlaczego właśnie one?

Wybór odpowiednich butów dla dzieci jest dla mnie bardzo ważny. Przykładam do niego dużą wagę. Dziecięce buty muszą być:

  • ładne (estetyczne),
  • lekkie,
  • łatwe do samodzielnego wkładanie i zdejmowania przez kilkulatka (na rzepy),
  • o odpowiednio zginającej się (pracującej) podeszwie,
  • wygodne (miękkie, żadnych sztywnych zapiętków itp.).

Podobne zdanie ma połowa ortopedów i fizjoterapeutów (druga połowa ma oczywiście zupełnie odmienne). Niestety, większość butów na sklepowych półkach jest ciężka, sztywna, przypomina obuwie ortopedyczne. Wychodzę z założenia, że skoro mnie byłoby w nich niewygodnie, moim córkom również. Dlatego mówię im „nie”.

Nike Sunray Protect

Nike Sunray Protect

Sandałki Nike Sunray Protect, bo o nich mowa, spełniają wszystkie moje wymagania. Są niewiarygodnie lekkie, mają miękką i giętką podeszwę. Charakteryzują się wysokim komfortem noszenia, spokojnie można je zakładać na gołą stópkę i nie martwić się o jakiekolwiek odparzenia czy otarcia. Z wkładaniem poradzi sobie nawet małe dziecko. A dzieciaki je uwielbiają! Sandałki przeznaczone są do wody, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by były po prostu letnimi sandałkami na każdą okazję. Pasują do spodenek i spódniczek. Można w nich grać w piłkę czy chodzić po lesie, bo paluszki są odpowiednio chronione. W dodatku łatwo się je czyści i szybko schną. Są idealne na szczupłe stópki, jakie mają moje córki.

Nike Sunray Protect, wakacje 2014

Jeszcze jedną zaletą Nike Sunray Protect jest szeroka rozmiarówka. Sandałki można kupić w rozmiarach 17-35, w dodatku dostępne są również „połówki”. Moje dzieci tym razem wybrały poniższe.

sandałki Asi

sandałki Zosi

Nike Sunray Protect 2

W 2018 roku producent zmienił design sandałków. Starsze modele kupicie jeszcze na allegro. W nowym modelu Nike Sunray Protect 2 przede wszystkim inaczej zabezpieczona jest pięta. Materiał wierzchni też wygląda na inny. Czy to jest dobra zmiana? Trudno powiedzieć. Moje córki już nie skorzystają, bo w tym roku będą nosić największy dostępny rozmiar jeszcze starego modelu.

Znacie? Jakie macie o nich zdanie? Ja wszystkim polecam.

Ostatnia aktualizacja: 13.05.2019