Trzy najlepsze kremy do rąk

Moje dłonie są bardzo wymagające. Szczególnie wrażliwe na chłód i wiatr wymagają specjalnego traktowania. Kiedyś nie mogłam sobie z nimi poradzić, ale od kilku lat jestem zadowolona z ich wyglądu. Obecny czas nie jest łaskawy dla dłoni. Często używane środki antybakteryjne sprawiają, że coraz więcej osób narzeka na ich stan. Poznaj trzy najlepsze kremy do rąk, które pomogą Ci utrzymać dłonie w dobrej kondycji.

Najlepsze kremy do rąk

Głęboko odżywcza i regenerująca maska dla skóry dłoni EO Laboratorie

Niech Cię nie zwiedzie jej nazwa. To raczej dość lekki krem niż ciężka maska. Jednocześnie jej działanie porównałabym do maski właśnie, jest lepsze niż wielu kremów. Zrobiła na mnie takie dobre wrażenie, że kupiłam ją po użyciu jednorazowej próbki i nigdy tego nie żałowałam. Bardzo dobrze odżywia i nawilża dłonie, mimo że ma lekką konsystencję i błyskawicznie się wchłania. To naprawdę zadziwiające. Z tego powodu nadaje się zarówno na noc (wtedy można nałożyć grubszą warstwę) jak i na dzień. Pięknie delikatnie pachnie słodkim awokado. Jest wydajna. Dzięki niej dłonie odzyskują ładny, zadbany wygląd. Skóra jest miękka, przyjemnie gładka w dotyku.
KLIK

Głęboko odżywcza i regenerująca maska dla skóry dłoni EO Laboratorie

Regenerująca kuracja do rąk Vianek

Wydaje się być lekka choć treściwa. Pachnie przyjemnie, trochę jak słodkie owocowe landrynki. Nałożona w niewielkiej ilości szybko się wchłania pozostawiając ledwo wyczuwalny ochronny film. Spokojnie można od razu pracować przed komputerem czy czytać książkę. Nałożona w większej ilości potrzebuje więcej czasu na wchłonięcie się, ale też nie pozostawia dłoni tłustych. Jest bardzo przyjemna w użyciu. W opakowaniu znajdują się również białe bawełniane rękawiczki. Producent sugeruje, by nałożyć je na grubszą warstwę maski na noc dla zwiększenia okluzji. Ja zauważyłam, że dobre efekty można osiągnąć nakładając ją właśnie tylko na noc, nawet bez rękawiczek (ja tego nie lubię). Ważne, by jej wtedy nie żałować.
KLIK

Regenerująca kuracja do rąk Vianek

Silnie natłuszczająca maść Hud Salva z witaminą E Swederm

To jest młodszy brat kultowej już maści do dłoni Hud Salva. Nowsza wersja wzbogacona witaminą E jest tak samo skuteczna, ale przyjemniejsza w użyciu. Ma perłowy różowy kolor i delikatny kwiatowy zapach. Wystarczy nakładać ją grubszą warstwą na noc, by w kilka dni uratowała najbardziej zniszczone dłonie. To jest mój ulubiony produkt do zadań specjalnych. Używam go zawsze podczas tych chłodniejszych miesięcy, bo właśnie wtedy skóra moich dłoni jest w najgorszej kondycji. Ta maść ratuje je przed sterydami i jest naprawdę bezkonkurencyjna. Przez lata wypróbowałam mnóstwo kremów. Tylko ten działa od razu, nie trzeba wielokrotnie powtarzać aplikacji w ciągu dnia i daje najlepszy efekt zdrowych, nawilżonych dłoni. Serdecznie polecam.
KLIK

Silnie natłuszczająca maść Hud Salva z witaminą E Swederm

Podrażnione dłonie to nie tylko kwestia odpowiedniego kremu. Jeśli nie spróbujesz zminimalizować przyczyny podrażnienia, nawet najlepsze kremy do rąk mogą sobie nie poradzić. Nie bez powodu mówi się przecież, że lepiej zapobiegać niż leczyć. Dlatego, jeśli tylko masz taką możliwość, zamiast użyć żelu antybakteryjnego umyj ręce wodą z mydłem. Żele z wysoką zawartością alkoholu są zabójcze również dla naszej skóry. Po umyciu nie pocieraj dłoni ręcznikiem, osusz je delikatnie dociskając ręcznik do dłoni. Możesz też spróbować zamienić tradycyjne mydło na delikatne środki myjące, na przykład pianki do mycia rąk Cien Kids dostępne w Lidlu albo mydła w płynie Yope.