Wrześniowe denko

Wrzesień w tym roku rozpieszczał nas przepiękną ciepłą i słoneczną pogodą. Wielka szkoda, że ten czas już za nami, tym bardziej że październik na razie przypomina okropny ciemny i zimny listopad. Brr! Nie wiem jak Wy, ale ja najchętniej przespałabym ten czas. Jestem zdecydowanie ciepłolubna. Może jak opowiem Wam o zużyciach września, to choć na chwilę poprawi mi się nastrój? Zapraszam Was na mini recenzje. 1. Płyn micelarny do demakijażu…

Czytaj dalej →

Norel: rozświetlający krem pod oczy

Od dłuższego czasu poszukuję dobrego kremu pod oczy. Nie mam już 25 lat, więc moja skóra pod oczami jest cieńsza, pojawiły się lekkie zmarszczki a przede wszystkim cienie. Mój ideał powinien więc nie tylko nawilżać delikatną skórę pod oczami, ale i radzić sobie z tymi nieszczęsnymi cieniami. Czy bohater dzisiejszego wpisu – rozświetlający krem pod oczy Norel – sprostał moim wymaganiom? Zapraszam na recenzję. Z informacji od producenta Bogaty krem o konsystencji masła do kompleksowej pielęgnacji suchej,…

Czytaj dalej →

Wyniki konkursu z prOVag

Pozwolicie, że, zanim ogłoszę wyniki intymnego konkursu z prOVag, bardzo Wam wszystkim podziękuję za tak liczny udział. Otrzymałam ponad 50 zgłoszeń i wierzcie mi, że wybór nie był prosty. Cieszy mnie jednak, że tak wiele z Was znalazło już swojego idealnego ginekologa, o czym pisałyście w odpowiedziach. To wielkie szczęście leczyć się u kompetentnego a jednocześnie ciepłego i delikatnego lekarza tej specjalności, niezależnie od jego płci, wyglądu czy wieku. Dlatego tym…

Czytaj dalej →

Avebio: naturalny tonik oczarowy

Kiedy kończy mi się jakiś kosmetyk i z podnieceniem wybieram kolejny (tak tak, nie wszystkie mam w zapasach), szukam czegoś nowego, nie tylko na rynku ale po prostu dla mnie. Tak było i w tym przypadku. Naturalny tonik oczarowy Avebio skusił mnie minimalistycznym opakowaniem i opisem. Nie wiem jak Wy, ale ja zawsze się zastanawiałam, co to jest ten tajemniczy oczar wirginijski. A to nic innego jak niewysokie parkowe drzewo o liściach będących…

Czytaj dalej →

Wakacyjne nowości kosmetyczne

Dawno już nie pokazywałam Wam, co nowego pojawiło się w mojej kosmetyczce. Najpierw było tego niewiele, potem miałam problem z aparatem, a kiedy w końcu mogę się za to zabrać, jest ich tyle, że sama jestem nieco zdziwiona. Co prawda są to nowości z ostatnich 3 miesięcy, ale mimo wszystko jest ich sporo. Dlatego dziś pokażę Wam tylko te najciekawsze. Przy okazji zobaczycie, czego recenzji możecie…

Czytaj dalej →

Sierpniowe denko

Witajcie. Mam nadzieję, że wybaczycie mi dłuższą nieobecność, ale kilka dni temu dopadła mnie angina. Teraz już na szczęście jest lepiej, kończę antybiotyk, więc mam siłę powoli do Was wrócić. Dziś z postem lekkim i krótkim, bo z podsumowaniem zużyć z ubiegłego miesiąca. Zapraszam Was więc na mini recenzje. 1. Liftingujący krem żurawinowy Norel – porwał mnie jego zapach. Żurawina! Na noc chętnie do niego wrócę, ale mimo…

Czytaj dalej →

Playboy: Queen of the Game

Nie mam swoich ulubionych perfum. Używam kilku na zmianę, ponieważ nos przyzwyczaja się do zapachów, a ja też lubię czuć swój zapach. Zwykle pozostaję w kręgu lekkich świeżych nut zapachowych i nie kupuję perfum w ciemno. Kiedy jednak zobaczyłam na Ofeminin zapisy do testów wody toaletowej Playboy Queen of the Game, skusił mnie flakonik – niewielki z różowym płynem i nakrętką z zabawnymi uszami króliczka. Zastanawiałam się, czy moja przygoda…

Czytaj dalej →
Strona 10 z 28...89101112...20...