Tu i teraz – marzec – czekając na wiosnę

Tu i teraz - marzec - czekając na wiosnę

Marzec miał być piękny, słoneczny, zielony. Jaki był? Sama wiesz. Kiedy tylko przez moment miałam nadzieję, że już, teraz już na pewno przyjdzie wiosna, wracał mróz i zaczynał padać śnieg. Och, przekorny ten miesiąc. I u mnie było podobnie. Trochę dobrze, czasem gorzej. Zresztą, zaraz Ci o wszystkim opowiem. Czuję się Patrzę na prognozy pogody na najbliższe dni i czuję ogromną, obezwładniającą radość. Jestem tak bardzo…

Czytaj dalej →

Tu i teraz – luty – choroby i mróz

Nie lubię lutego, a ten mijający wyjątkowo mi dokuczył. Najpierw jedna córka była chora, potem druga. Gdzieś tam pomiędzy również ja. W dodatku teraz mrozy takie, że nie chce się wychodzić z domu, choć ma się w końcu na to ochotę. Macham mu więc na pożegnanie. Nie będę tęsknić! Czuję się W końcu, po niemal dwóch tygodniach chorowania, czuję się w pełni sił. Złapałam wiatr w żagle i nadrabiam…

Czytaj dalej →

Ferie w Karpaczu – jeśli nie narty, to co?

Karpaczu deptak po zmroku

Nie przepadam za Karpaczem. W ogóle Karkonosze nie mają dla mnie tej potęgi i magii, którą mają Tatry. Kiedy jednak zbliżały się ferie i na śnieg we Wrocławiu nie było co liczyć, postanowiliśmy wyskoczyć na kilka dni w góry. Bo gdzie szukać śniegu zimą, jeśli nie w górach? A ponieważ to tylko kilka dni, chcieliśmy pojechać niedaleko. Do wyboru mieliśmy w zasadzie Karpacz i Szklarską Porębę i wybraliśmy to pierwsze. Czy był śnieg? Co porabialiśmy w Karpaczu,…

Czytaj dalej →

Tu i teraz – styczeń – w oczekiwaniu na śnieg

Tu i teraz - styczeń - w oczekiwaniu na śnieg

Styczeń to taki dziwny miesiąc. Kończy się ten magiczny grudzień wraz z długo oczekiwanymi świętami. Przychodzi nowy rok. Nawet jeśli się nie robi postanowień i nie rozlicza z zeszłorocznych, to jednak coś tam człowiek o tym myśli. Ja w dodatku mam urodziny, więc z każdym styczniem jestem coraz starsza. Trochę już ma się dość zimna i zimy i chciało by się wiosny. A tu ferie i dzieciaki czekają na śnieg. Czasem…

Czytaj dalej →

Tu i teraz – grudzień – ten magiczny czas

Tu i teraz - grudzień - ten magiczny czas

Grudzień to miesiąc wypełniony oczekiwaniem. Na Mikołajki, na śnieg, na wolny czas, pierwszą gwiazdkę, na Wigilię, prezenty i reakcję innych na nie, na Sylwester… To, co najprzyjemniejsze, mija nie wiadomo kiedy, ale samo czekanie też ma swój urok i magię, prawda? Czuję się Sama nie wiem. Zeszło ze mnie już to radosne podniecenie, świąteczna magia się ulotniła i tak mi jakoś dziwnie. Może to choroba, która mnie lekko rozkłada, może powrót do rzeczywistości…

Czytaj dalej →

Rozgrzewające przyprawy i herbaty

rozgrzewająca herbata

Dziś we Wrocławiu był wyjątkowo piękny dzień jak na drugą połowę listopada. Temperatura w okolicach 10’C, piękne słońce, błękitne niebo. Wygląda jednak na to, że to ostatnie takie ładne dni i powoli nadciąga zima. Będzie ponuro a przede wszystkim bardzo zimno. Co zrobić, kiedy przenika Cię chłód i nie masz ochoty wychodzić spod koca? Jak się rozgrzać, gdy wróciłaś do domu przemarznięta? Natura zna na to…

Czytaj dalej →

Hud Salva – SOS dla dłoni

Jesień i zimą są bezlitosne dla naszej skóry. Najbardziej cierpią wtedy odsłonięte jej fragmenty, przede wszystkim dłonie. Jeśli nie możecie sobie poradzić ze skórą dłoni i najchętniej nawet w pomieszczeniach chodziłybyście w rękawiczkach, mam coś dla Was. Hud Salva – silnie natłuszczająca maść do suchej skóry przywróci Waszym dłoniom odpowiednie nawilżenie i sprawi, że nie będziecie miały ochoty ich więcej chować przed światem. Od producenta Silnie natłuszczająca…

Czytaj dalej →
Strona 1 z 212