Kosmetyczne nowości lipca

Staram się ograniczać z kosmetycznymi zakupami, bo mam naprawdę ogromne zapasy. W lipcu kupiłam tylko to, co mi się skończyło i było mi absolutnie niezbędne (płyn do płukania ust, pasta do zębów, mydło w płynie). Słabością jednak wciąż są dla mnie boxy kosmetyczne, kolejny Shinybox i Joybox. Ciągle brak mi silnej woli, by im się oprzeć. Poza tym otrzymałam antyperspiranty adidas climacool do testów z wizażu…

Czytaj dalej →

Kosmetyczne nowości czerwca

Połowę czerwca spędziłam poza domem. Starałam się kupować racjonalnie. Skusiłam się na 2 pudełka, ShinyBox i InspiredBy Charlize Mystery, o których pisałam wcześniej tutaj i tutaj. Zrobiłam też mini zamówienie w sklepie internetowym Clinique (zestaw 3 kroki, pomadki gratis) oraz dokupiłam dwie emulsje do opalania Ziaja, bibułki matujące Wibo i balsam myjący z betuliną Sylveco, bo poprzedni mi się skończył, a bardzo go polubiłam. Otrzymałam też kilka…

Czytaj dalej →

Kosmetyczne nowości maja

W maju próbowałam nie szaleć z zakupami kosmetyków, bo ich ilość systematycznie u mnie rośnie. Staram się kończyć te rozpoczęte, w czym pomaga mi nieco projekt denko, ale niektórych mam już naprawdę spory zapas. Na początku miesiąca zaszalałam w Rossmannie, ale zwalam to na ich promocję na kolorówkę, tym razem na produkty do paznokci i do ust. Potem już tylko zrobiłam 2 mini zamówienia: w Clinique i Tołpie. Dokupiłam też to, co zużywam na bieżąco…

Czytaj dalej →

Kosmetyczne nowości kwietnia

W kwietniu przybyło mi tyle kosmetyków, że sama się zdziwiłam, kiedy je wszystkie wyciągnęłam. Trudno było je ułożyć na półce i zrobić poglądowe zdjęcie, dlatego postanowiłam podzielić je na kategorie. Część z nich pochodzi z boxów, wyjątkowo w poprzednim miesiącu miałam ich aż 3. Skusiłam się na edycję specjalną JOY boxa, kupiłam box face&look z kosmetykami Barwy Siarkowej, mam też aktywną subskrypcję ShinyBoxa. W maju prawdopodobnie…

Czytaj dalej →

Kosmetyczne nowości marca

Moje marcowe zakupy kosmetyczne to przede wszystkim najnowszy ShinyBox, który zapewnia mi comiesięczną porcję nowości oraz kosmetyki L’Occitane – moje największe odkrycie tego miesiąca. Kosmetyki L’Occitane są dość drogie, ale mają dobre opinie i przepięknie pachną. Na początek kupiłam różany krem do rąk (miniatura już mi się kończy, a oczarowała mnie swoim zapachem), krem do ciała Serce Róży oraz żel do mycia twarzy Angelica. Gratis do zakupów otrzymałam miniatury…

Czytaj dalej →

Kosmetyczne nowości lutego

Kosmetyki kupuję coraz bardziej świadomie. Dużo o nich czytam. Lubię próbować nowości, ale stawiam przede wszystkim na kosmetyki naturalne. Moje włosy bardzo je polubiły, mam nadzieję, że ze skórą będzie podobnie. Część lutowych zakupów jest już w użyciu. Ciekawa jestem najbardziej maski Yasumi, kremów do rąk L’Occitane, masek do włosów 4senso i Bania Agafi, masła The Body Shop, kremu pod oczy Crème Bar i kosmetyków Sylveco.

Czytaj dalej →

Styczniowe denko

Zastanawiałam się, czy nie zrezygnować z tego projektu, ale sama tak bardzo lubię takie posty na innych blogach, że postanowiłam go na razie zostawić. Pierwsze w tym roku denko to tak naprawdę również kosmetyki, które skończyłam w grudniu, dlatego jest nieco większe niż zwykle. Najpierw kilka słów o kosmetykach, których na pewno już nigdy nie kupię. 1. Krem do ciała z masłem shea i kakao Isana kupiłam pod wpływem opinii na wizażu. Jest rzeczywiście niezły, wydajny,…

Czytaj dalej →
Strona 2 z 3123