Holika Holika: Smoothie Peeling Cream

Kosmetyki azjatyckie szturmem zdobywają nasze serca. Właściwie nie ma się czemu dziwić. Zawracające uwagę opakowania, niebanalne formuły i ciekawe składniki najczęściej idą w parze ze skutecznością. Ja również nie potrafię się im oprzeć i poza pewnymi wyjątkami jestem z nich bardzo zadowolona i chętnie je polecam. Jesteście ciekawe, jakie jest moje zdanie o kremowym peelingu do twarzy z ekstraktem z kiwi marki Holika Holika? Zapraszam na recenzję. Od producenta Holika…

Czytaj dalej →

Vianek: nawilżająco-wygładzający peeling do ciała

Nawilżająco-wygładzający peeling do ciała Vianek z nasionami czarnuszki to moje drugie podejście do peelingów tej marki. Poprzednie było całkiem udane, a jednak słodko-ciasteczkowy zapach jaki posiada peeling morelowy Vianek to nie jest to, czego szukam w kosmetykach. Jeśli chcecie wiedzieć, jak wypada peeling z niebieskiej serii a przede wszystkim czy jego zapach mnie do siebie przekonał, zapraszam na recenzję. Z opisu producenta Nawilżająco-wygładzający peeling do ciała z nasionami czarnuszki oraz cukrem, złuszcza martwy naskórek, wzmacnia skórę…

Czytaj dalej →

Sylveco: hibiskusowy tonik do twarzy

Lubię kosmetyki Sylveco. Znam zdecydowaną większość z nich. Ich naturalne składy i łagodność idą zwykle w parze ze skutecznością. Tym właśnie mnie do siebie przekonały. Bo jeśli mam do wyboru dobrze działający kosmetyk i dobrze działający naturalny kosmetyk, zawsze wybiorę ten drugi. To chyba oczywiste? Sama nie wiem więc, dlaczego dopiero niedawno sięgnęłam po hibiskusowy tonik Sylveco. Chyba nie jest tak popularny jak na przykład lipowy płyn micelarny…

Czytaj dalej →

Zalety masek w płacie na przykładzie masek Skin79

Popularność kosmetyków azjatyckich w Polsce ciągle rośnie. Mamy dostęp do coraz to nowych marek i produktów. A niemal każdy, kto tylko spróbował koreańskiego rytuału pielęgnacyjnego w dziesięciu krokach, jest nim zachwycony. Jego pielęgnacja już nigdy nie będzie tak uboga jak wcześniej. W spopularyzowaniu tego trendu pomogła z pewnością Charlotte Cho i jej „Sekrety urody Koreanek” (nawiasem mówiąc serdecznie polecam lekturę tej książki). Mnie osobiście oprócz wieloetapowego oczyszczania twarzy…

Czytaj dalej →

Sleeping Beauty – moja wieczorna pielęgnacja cery

Miałam w planach wpis na temat mojej pielęgnacji twarzy i pewnie kiedyś jeszcze powstanie, ale podpatrzyłam ostatnio u Doroty z bloga Kolorowy Świat Marzeń pomysł na szybciutki wpis z pytaniami dotyczącymi wieczornej pielęgnacji twarzy i postanowiłam je wykorzystać, żeby Wam przybliżyć, jak to mniej więcej u mnie wygląda. Na wstępie powiem Wam jeszcze, że jestem posiadaczką cery mieszanej w kierunku normalnej (bo i strefa T ostatnio mniej się przetłuszcza i wszelkie niedoskonałości pojawiają…

Czytaj dalej →

Vianek: odżywczo-wygładzający peeling do ciała

Kiedy Sylveco przedstawiło swoje nowe dziacko Vianek, bardzo ucieszyła mnie duża ilość kosmetyków do pielęgnacji ciała: żeli myjących, peelingów, olejków do ciała i maseł. Jako maniaczka tego rodzaju kosmetyków, to właśnie je zapragnęłam wypróbować w pierwszej kolejności. Dziś chciałabym Wam przedstawić odżywczo-wygładzający peeling do ciała z mielonymi pestkami moreli. Z opisu producenta Odżywczo-wygładzający peeling do ciała z drobno zmielonymi pestkami moreli oraz cukrem, złuszcza martwy naskórek, wzmacnia i głęboko…

Czytaj dalej →

Sekrety urody Koreanek według Charlotte Cho

O „Sekretach urody Koreanek” Charlotte Cho było głośno jeszcze przed premierą, jaką miały w połowie lutego. Obecnie recenzję tej książki możecie znaleźć na wielu blogach. Ja również chciałabym dorzucić swoje 3 grosze na jej temat. Książka nosi tytuł „Sekrety urody Koreanek” i oczywiście znajduje się w niej opis koreańskich kosmetyków, niektórych tak bardzo różnych od tych amerykańskich czy europejskich, ich substancje czynne, sposób i kolejność nakładania, ale kluczowy…

Czytaj dalej →
Strona 3 z 3123