Naturalna pielęgnacja – poznaj moich ulubieńców

Naturalna pielęgnacja - ulubieńcy

Mimo że moja pielęgnacja nie opiera się wyłącznie na kosmetykach naturalnych, nie ukrywam, że bardzo je sobie cenię. Przez ostatnie lata poznałam wiele świetnych kosmetyków, które dają nam z natury to, co najlepsze. Dziś właśnie o nich Wam opowiem, o tych najlepszych z najlepszych, moich ulubionych perełkach naturalnej pielęgnacji. Twarz Moja niemłodzieńcza już cera (35+) jest mieszana, normalna na policzkach i nieznacznie się przetłuszczająca w strefie T. Cechuje ją…

Czytaj dalej →

Kwietniowe nowości kosmetyczne

Zakupy są dla kobiety jak narkotyk. A w kwietniu miałyśmy szansę kosmetycznie zaszaleć. Rossmann kusił promocją -55% i mimo że tyle się naczytałam, że już nigdy więcej, że kobiety szaleją, że kosmetyki nieświeże a ceny bazowe podwyższone, to na Instagramie dzień w dzień pojawiały się zdjęcia nowych zdobyczy, niekiedy w ilościach przerażających. Przyznajcie się, dałyście się skusić? Bo u mnie w kwietniu wyjątkowo skromnie. Organique, Rimmel Krem upiększający Nude…

Czytaj dalej →

Serum do twarzy Biolaven

Biolaven, młodszą siostrę Sylveco, poznałam już jakiś czas temu. Używałam żelu do twarzy, krem na noc i balsamu do ciała. I jeśli chodzi o działanie, nie miałam im nic do zarzucenia, ale słodki winogronowy zapach tych kosmetyków skutecznie mnie do nich zniechęcił. Kiedy jednak przeczytałam, że serum do twarzy Biolaven pachnie w końcu lawendą, nie mogłam mu się oprzeć. To jeden z moich ulubionych zapachów. Ciekawe jesteście, jak sprawdza się to serum? Zapraszam…

Czytaj dalej →

Wakacyjne nowości kosmetyczne

Dawno już nie pokazywałam Wam, co nowego pojawiło się w mojej kosmetyczce. Najpierw było tego niewiele, potem miałam problem z aparatem, a kiedy w końcu mogę się za to zabrać, jest ich tyle, że sama jestem nieco zdziwiona. Co prawda są to nowości z ostatnich 3 miesięcy, ale mimo wszystko jest ich sporo. Dlatego dziś pokażę Wam tylko te najciekawsze. Przy okazji zobaczycie, czego recenzji możecie spodziewać się…

Czytaj dalej →

Styczniowe denko

Moje denko z początku tego roku prezentuje się całkiem nieźle. Udało mi się skończyć sporo kosmetyków, a kilka z nich było naprawdę godnych polecenia. Zapraszam na krótkie opisy. 1. Odbudowujący szampon pszeniczno-owsiany Sylveco – nie skradł mojego serca. Jak pewnie wiecie, uwielbiam balsam myjący do włosów tej firmy, ale tutaj coś nie zagrało. Owszem, był delikatny dla skóry głowy i dobrze oczyszczał włosy, ale nie były przyjemne w dotyku, nie zauważyłam…

Czytaj dalej →

Grudniowe denko

Początek miesiąca to czas na rozliczenie z poprzednim. Na pierwszy ogień projekt denko, czyli króciutkie opisy zużytych w grudniu kosmetyków. Zapraszam. 1. Ziołowy płyn do płukania jamy ustnej Sylveco – bardzo przyjemna alternatywa popularnych drogeryjnych płynów. Bez alkoholu, z ekstraktem z szałwii i olejkiem eterycznym z mięty pieprzowej. Polecam szczególnie zwolennikom delikatnego odświeżania oddechu. Ja mam już kolejny. 2. Pasta do zębów BlanX Med Anty-osad – używam…

Czytaj dalej →

Biolaven: balsam do ciała

Jeśli śledzicie mojego bloga, to wiecie, że bardzo lubię kosmetyki naturalne polskiej marki Sylveco. Ich nowa linia Biolaven to połączenie nuty lawendy z aromatem soczystych winogron. W jej skład wchodzą kosmetyki do twarzy (żel myjący, płyn micelarny, krem na dzień i na noc), do ciała (balsam i żel myjący) oraz szampon do włosów i żel do higieny intymnej. Wypróbowałam kilka z nich. Dziś chciałabym Wam opowiedzieć o balsamie do ciała. Zapraszam. Nawilżająco-wygładzający balsam do ciała,…

Czytaj dalej →