Lutowe denko

Nie powiem, że nie cieszę się, że luty już sobie od nas poszedł. Teraz czas na wiosnę! Kwiatki, trawkę, ptaszki, słońce i te sprawy. No ale zanim zaczniemy się do tego przygotowywać nie tylko powoli zrzucając zimowe części garderoby, czas na rozliczenie z lutym. Zapraszam na mini recenzje zużyć poprzedniego miesiąca. 1. Olejek do demakijażu Klairs – bardzo przyjemny w użyciu, lekki, niezbyt tłusty, łatwy do zmycia. Miłości jednak…

Czytaj dalej →

Peeling skóry głowy z Bandi

Używamy peelingów do twarzy, do ciała. Pozbywamy się martwego naskórka, by wygładzić skórę, by odzyskała ona ładny kolor, zdrowy blask. Wreszcie by łatwiej wgłąb skóry przenikały składniki aktywne z kosmetyków. A pomyślałyście o skórze głowy? Może ona też potrzebuje pomocy w złuszczaniu od czasu do czasu? Mnie w tym pomaga tricho-peeling Bandi i dziś Wam o nim co nieco opowiem. Tricho-peeling Bandi Normalizujący peeling do skóry głowy. Preparat oczyszcza i przygotowuje skórę…

Czytaj dalej →

Grudniowe nowości kosmetyczne

Cały listopad czekałam na grudzień, a on przyszedł i minął, sama nie wiem kiedy! Grudniowe zakupy to przede wszystkim prezenty dla moich najbliższych, których Wam tutaj pokazywać nie będę, ale do kosmetyczki też coś wpadło. Zapraszam na szybki przegląd kosmetycznych nowości minionego miesiąca. Make Me Bio Prezent ode mnie dla mnie. Wodę różaną już znam i bardzo lubię, więc chętnie do niej wrócę. Najbardziej interesuje…

Czytaj dalej →

Dwuetapowe oczyszczanie twarzy z Bandi? To proste!

Mój zestaw do demakijażu Bandi długo czekał na swoją kolej. A kiedy w końcu go zużyłam, tak mi się spodobał… że wyrzuciłam opakowania i zapomniałam o nim napisać. I tu z pomocą przyszła mi Monga, u której ostatnio wygrałam między innymi ten zestaw. W końcu mogę Wam o nim opowiedzieć i go pochwalić. A wierzcie mi, jest za co. Zestaw do demakijażu Bandi jest inspirowany japońskim rytuałem oczyszczania skóry. Mamy tutaj więc…

Czytaj dalej →

Jesienne nowości kosmetyczne

Posty z przeglądem kosmetycznych nowości są jednymi z chętniej czytanych. Nie ukrywam, ja również bardzo je lubię. Dlatego i u mnie nie mogło go zabraknąć. Dziś pokażę Wam moje jesienne nowości, w praktyce to nowości przede wszystkim z listopada. Zapraszam. Miya Na fali niezłych recenzji i po analizie składów skusiłam się na 3 kremy Miya. Najlżejszy z mango spróbuję używać na dzień, różany na noc a niebieski super odżywczy dostanie mąż….

Czytaj dalej →

Październikowe denko

Nie zdziwię Was pewnie, jeśli napiszę, że nie mam pojęcia, kiedy minął październik. Ale naprawdę nie wiem! Mam tylko nadzieję, że listopad skończy się równie szybko, bo nie lubię jesieni, a zimnego, mokrego i ciemnego listopada w szczególności. Tymczasem zapraszam Was na przegląd jeszcze październikowych zużyć. 1. Delikatna pianka myjąca Bandi – w duecie z olejkiem sprawdzała się idealnie oczyszczając twarz delikatnie (zero szczypania…

Czytaj dalej →

Kosmetyczne nowości grudnia

W grudniu zdecydowanie poszalałam z zakupami kosmetyków, głównie boxów. Jest tego naprawdę dużo. Zobaczyłam to dopiero, jak zaczęłam wyciągać wszystko do zdjęć. Czas więc na poważne ograniczenia i takie są moje plany na styczeń. Ale najpierw pokażę Wam nowości, bo z większości z nich jest bardzo zadowolona. Będzie dużo zdjęć i niewiele tekstu. ShinyBox – pisałam o nim tutaj   beGlossy – szczegóły tu   ChillBox – opisywałam…

Czytaj dalej →