Oczyszczanie i tonizacja cery tłustej i problematycznej z Ec Lab

Cera tłusta i problematyczna sprawia wiele kłopotów, szczególnie całej rzeszy młodych ludzi. Nie jest to oczywiście tylko ich problem, ale za sprawą hormonów z taką cerą borykają się szczególnie nastolatki i osoby bardzo młode. Jeszcze niedoświadczone, popełniają masę błędów w pielęgnacji, które nie tylko nie zmniejszają problemu przetłuszczającej się i podatnej na niedoskonałości buzi, ale go jeszcze nasilają. Agresywne środki myjące, zbyt częste złuszczanie, tonik na bazie alkoholu, niewystarczające nawilżanie… Wiem, sama popełniałam niektóre z tych błędów. Dziś łatwiej zadbać o taką cerę. Na rynku jest spory wybór kosmetyków, które troszczą się o cerę tłustą i problematyczną z odpowiednią dla niej delikatnością. Wśród nich jest Ec Lab, który może nie jest szeroko dostępny, ale za to ma ceny konkurencyjne dla typowo drogeryjnych produktów.

Ec Lab tonik pianka

Pianka i tonik Ec Lab dla cery tłustej i problematycznej

Pianka i tonik oparte są przede wszystkim na działającej przeciwzapalnie i chroniącej przed utratą wilgoci wodzie morskiej. Swoje oczyszczające właściwości zawdzięczają organicznemu ekstraktowi z irysa, który ściąga pory i łagodzi podrażnienia a także proteinom pszenicy mającym działanie zmiękczające i matujące. Oprócz tego pianka zawiera działający nawilżająco oraz regenerujący olej z pestek granatu. Z kolei w toniku jest regulujący poziom sebum ekstrakt z oczaru wirginijskiego. Oba produkty mają również dodatek olejku lawendowego, który działa antyseptycznie i łagodzi stany zapalne.

W piance oczywiście nie znajdziesz agresywnych środków myjących a w toniku alkoholu. Oba produkty nie powinny podrażniać, wysuszać ani ściągać skóry.

Skład pianki: Aqua, Sea Water, Organic Iris  Extract, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Cocoamphoacetate, Sodium Lauryl Sarcosinate, Maltooligosyl Glucoside/Hydrogenated Starch Hydrolysate, Panthenol, Punica Granatum Seed Oil, Lavandula Oil, Hydrolyzed Wheat Protein, Perfume, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol.

Skład toniku: Aqua, Glycerin, Sea Water, Organic Iris Extract, Organic Salvia Extract, Sodium Cocamphoacetate, Hydrolyzed Rice Protein, Lavandula Essential Oil, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Sorbic Acid, Perfume.

Ec Lab tonik pianka dla cery tłustej i problematycznej

Skuteczność i delikatność nie muszą się wykluczać

Po umyciu twarzy pianką Ec Lab skóra jest dobrze oczyszczona. Jednocześnie nie jest napięta. Nie wymaga natychmiastowego przetarcia tonikiem i nałożenia kremu. Pianka jest idealnie puszysta. Raczej nie nadaje się do demakijażu, ale też nie jest do niego stworzona. Oczywiście w razie konieczności zmyje makijaż, ale trzeba się nad nim nieco napracować, szczególnie w okolicach oczu. Tonik przyjemnie odświeża twarz pozostawiając uczucie ukojenia i nawilżenia. Po użyciu obu kosmetyków skóra jest miękka, promienna. Wygląda zdrowo, ale też jest w dobrej kondycji. Nieco mniej się przetłuszcza będąc przy tym nawilżona.

Pianka i tonik są delikatne, również dla oczu. Nie podrażniają, nie ściągają. Są wydajne. Ich opakowania są wygodne w użyciu. Jedyny minus, jaki mogłabym wskazać, to ich bardzo intensywny słodki kwiatowy zapach. W piance tak bardzo go nie wyczuwam (myjąc twarz staram się nie oddychać, żeby nie wciągać jej do nosa), ale w toniku wrażliwym nosom może przeszkadzać.

Pianka kosztuje około 20 zł, tonik – 10 zł. Kupisz je między innymi w Triny. Znajdziesz tam też podobne produkty tej marki dla cery suchej i wrażliwej a także dla cery dojrzałej. O toniku z tej ostatniej serii pisałam w tym poście.

ec_lab_tonik_pianka

Z serii oczyszczającej Ec Lab dla cery tłustej i problematycznej dostępny jest również żel i scrub do twarzy, maska z kwasami owocowymi i krem matujący.

Przeczytaj również

Czerwcowe denko Wydawało mi się, że czerwiec nie będzie bogaty w zużycia, bo na wakacje zabierałam raczej nowe pełnowymiarowe kosmetyki z obawy, żeby mi ich podczas t...
Sleeping Beauty – moja wieczorna pielęgnacja... Miałam w planach wpis na temat mojej pielęgnacji twarzy i pewnie kiedyś jeszcze powstanie, ale podpatrzyłam ostatnio u Doroty z bloga Kolorowy Świat M...
Lutowe denko Nie powiem, że nie cieszę się, że luty już sobie od nas poszedł. Teraz czas na wiosnę! Kwiatki, trawkę, ptaszki, słońce i te sprawy. No ale zanim zacz...