Zalety masek w płacie na przykładzie masek Skin79

Popularność kosmetyków azjatyckich w Polsce ciągle rośnie. Mamy dostęp do coraz to nowych marek i produktów. A niemal każdy, kto tylko spróbował koreańskiego rytuału pielęgnacyjnego w dziesięciu krokach, jest nim zachwycony. Jego pielęgnacja już nigdy nie będzie tak uboga jak wcześniej. W spopularyzowaniu tego trendu pomogła z pewnością Charlotte Cho i jej „Sekrety urody Koreanek” (nawiasem mówiąc serdecznie polecam lekturę tej książki). Mnie osobiście oprócz wieloetapowego oczyszczania twarzy najbardziej spodobała się idea maseczek w płacie, które nazywane są duszą koreańskiego rytuału pielęgnacyjnego. I dzisiaj właśnie opowiem Wam o ich zaletach a pod lupę wezmę szczególnie maski Skin79, która szturmem zdobywa polski rynek.

maski w płacie Skin79

Maski w płacie: co to jest, po co i dla kogo

Maski w płacie to po prostu nasączone substancjami odżywczymi kawałki materiału (najczęściej bawełny) z wyciętymi otworami na oczy, nos i usta gotowe do nałożenia na twarz. Taką maskę po prostu wyciągamy z opakowania, nakładamy i po 20 minutach ściągamy ciesząc się ładną buzią. To taki silny i szybki zastrzyk substancji aktywnych, których nasza skóra potrzebuje. Mamy więc maski w płacie dla cer trądzikowych, odwodnionych, szarych, zmęczonych, z niedoskonałościami, przebarwieniami, nadmierna produkcją sebum… Słowem każdy z pewnością znajdzie coś dla siebie.

maska w płacie Skin79 Angry Cat

Zalety masek w płacie

Odkąd je poznałam, nie wiem, jak mogłam bez nich żyć. Serio! Lubię o siebie dbać i uwielbiam ten moment wyciszenia w wannie, chwile tylko dla mnie, ale jednocześnie nie lubię marnowania czasu i nigdy go nie mam w nadmiarze. Maskę w płacie mogę szybko nałożyć i spokojnie wrócić do przerwanej czynności, gotowania obiadu, sprzątania, czytania czy przeglądania zdjęć na komputerze. Bez konieczności rozrabiania, brudzenia naczyń. Potem ściągam maskę i od razu mogę o niej zapomnieć. Bez zmywania, ściągania fragmentów z włosów czy z brody. Poza tym maska w płacie jest zwyczajnie bardziej skuteczna od tradycyjnej maski, bo płat powstrzymuje ulatnianie się substancji aktywnych i skóra po prostu wchłania większą ilość składników odżywczych niż wchłonęłaby w tradycyjny sposób.

maska w płacie Skin79 Snail Nutrition Hydro Gel Mask

Wygoda stosowania

Maski w płacie są niezwykle wygodne i chyba to przede wszystkim mnie do nich przekonało. Są gotowe do nałożenia od razu po wyciągnięciu z opakowania i nie trzeba ich niczym zmywać. Nadmiar substancji, jakimi są nasączone, dość szybko się wchłania po ściągnięciu maski. Sama aplikacja jest niezwykle szybka i czysta. Możecie je wziąć ze sobą na wakacje pod namiot czy na długą podróż samolotem. Nie zapomnijcie jednak przed nałożeniem maski dobrze oczyścić twarz. Porządnie umyta a nawet wypeelingowana będzie dużo lepiej wchłaniać substancje aktywne. Pamiętajcie o tym, bo to gwarantuje skuteczność masek.

maski w płacie Skin79 z serii Fresh Garden Mask

Różnorodność

Koreańskie kosmetyki pokazują, że pielęgnacja nie musi być nudna. Chcemy zamienić się w kota czy w truskawkę? Proszę bardzo! Same przyznajcie, czy takich masek nie nakłada się chętniej? Szczególnie podczas luźnego wieczoru w damskim gronie czy mini spa z partnerem. Dbanie o siebie może mieć element zabawy.
Skin79 ma w swoim asortymencie takie właśnie kolorowe owocowe i zwierzakowe maski. Oczywiście każda z nich, oprócz zabawnego wyglądu, skierowana jest do konkretnego typu skóry, na określony problem. Oprócz tego w asortymencie marki są też luksusowe hydrożelowe maski z mucyną ślimaka złotego, która zawiera tak wartościowe składniki jak kwas hialuronowy, kolagen, elastyna czy witaminy A, C i E. Nowością zaś jest seria masek Skin Garden Fresh, wśród których znajdziemy głęboko nawilżającą maskę z ekstraktem z pereł czy wzmacniającą maskę z wodą z lodowca. Zachęcam Was do zapoznania się z pełnym asortymentem masek w płacie Skin79, bo naprawdę jest w czym wybierać.

Efekty stosowania

A jak to jest ze skutecznością? Nie łudźmy się, że jedna maska sprawi, że problemy naszej cery znikną jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Do tego trzeba czasu i regularności. Producent obiecuje widoczne efekty po zastosowaniu 10 masek, co przy nakładaniu 2 masek w tygodniu (jak się rekomenduje) daje nam 5-tygodniową kurację. Wiedzcie jednak, że już po jednej maseczce Wasza skóra będzie wyraźnie lepiej nawilżona, ukojona, w zauważalnie lepszej kondycji.

maski w płacie Skin79

Podsumowanie

Maski w płacie Skin79 są dobrze dopasowane do twarzy, mają otwory odpowiedniej wielkości, dobrze przylegają. Są odpowiednio nasączone tzn. nie są ani zbyt suche ani zbyt mokre. Nie trzeba z nimi leżeć. Nie osuwają się podczas noszenia i nic z nich nie kapie. Nie uczuliły mnie, nie zapchały. To wszystko nie jest takie oczywiste. Wypróbowałam naprawdę wiele masek w płacie, niektóre z nich musiałam po prostu wyrzucić, bo nie dało się ich nałożyć na twarz. Miały też inne wady. A maski Skin79 nigdy mnie nie zawiodły. To właśnie dzięki nim pokochałam ideę masek w płacie i to właśnie po nie sięgam najchętniej.

Przeczytaj również

Kosmetyczne nowości maja Nowości kosmetyczne postanowiłam tym razem pokazać Wam w radosnej, tęczowej odsłonie. Jest letnio, kolorowo i coś czuję, że będzie sporo hitów. To, co...
Skin79: Lotus Mild Cleansing Foam - Ale ten nowy żel do twarzy jest dobry. Opisałaś go już na blogu? - zapytał któregoś wieczoru po wyjściu z łazienki mój mąż. Tak, nawet on to zauważy...
Styczniowe denko Lubię porządki w sensie pozbywania się zbędnych rzeczy i oczyszczania przestrzeni. Dlatego zawsze cieszą mnie te posty denkowe, bo z jednej strony trz...