Magiczna gąbka – magiczne efekty?

Magiczną gąbkę znam już od dawna. Zwykle wycieram nią blat stolika Mammut, przy którym malują moje córki. Z chropowatej powierzchni bez trudu ścieram tusz, kredki, farbki czy mazaki. Tym razem kupiłam ją, żeby „odświeżyć” przed wiosną ściany, głównie w pokoju dziewczynek, przy wspomnianym stoliku do malowania, przy łóżkach, włączniku światła.

magiczna gąbka Domol

Sucha gąbka jest krucha i delikatna. Trzeba uważać, bo łatwo się łamie. Podczas mycia dość szybko się zużywa, więc warto od razu zaopatrzyć się w większą ilość. W Rossmannie gąbki Domol w dwupaku kosztują 6 zł.

W szale porządków, oprócz odświeżenia ścian, umyłam nią drzwi, framugi, drewniane ramy okien. Jej zastosowanie jest bardzo szerokie. Zobaczcie, do czego jeszcze można jej używać.

zastnosowanie magicznej gąbki

Najlepiej sprawdza się przy czyszczeniu nierównych powierzchni, takich jak wspomniane wcześniej drzwi. Bez żadnych dodatkowych środków chemicznych usuwa nawet stare zabrudzenia. Przy myciu, szczególnie kolorowych, ścian trzeba uważać, bo może zetrzeć zabrudzenia razem z farbą i zostawić plamy. Wcześniej dobrze jest sprawdzić w niewidocznym miejscu.

Ciekawa byłam, w czym tkwi fenomen tej gąbki. Szukałam jej składu, niestety nie było go na opakowaniu. Pojawia się tylko informacja, by szukać go na stronie www.domol.rossman.de. Tam jednak też nie znalazłam. Co sprawia, że ta gąbka jest rzeczywiście magiczna?

Przeczytaj również

Pokój dla rodzeństwa, metamorfoza Urządzanie małej przestrzeni to zawsze kłopot. Trzeba szukać niestandardowych rozwiązań i niejednokrotnie pójść na kompromis, czasem z czegoś zrezygno...
Wielkanocne dekoracje last minute, inspiracje Wielkanoc, mimo swej ważności, nie jest zbyt oczekiwanym świętem. Wielkanocne dekoracje nie pojawiają się w sklepach z 2 miesięcznym wyprzedzeniem, ni...