Blogowanie wczoraj i dziś

Blogowanie wczoraj i dziś

Dziś, żeby zaistnieć w blogowym świecie, trzeba mieć ogromną siłę przebicia w postaci znajomości lub wciąż rozwijającej się pasji, lekkiego pióra, dobrych zdjęć i odrobiny szczęścia. A kiedyś? Pamiętacie jeszcze czasy, kiedy blog był po prostu internetowym pamiętnikiem, któremu spowiadało się z radości i smutków dnia codziennego? Kiedy wpisy nie zawierały zdjęć, recenzji, postów sponsorowanych? Gdy nie liczył się wygląd, ale przede wszystkim emocje? 0202122 Z internetem zetknęłam…

Czytaj dalej →

Tu i teraz – sierpień – ostatnie chwile lata?

Tu i teraz - sierpień - książka

Szkoda mi bardzo, że ten sierpień już się skończył. Tym bardziej, że był słoneczny i ciepły ale nie upalny a wrzesień powitał nas dużym ochłodzeniem i deszczem. Gdyby to ode mnie zależało, chętnie wróciłabym do tej przyjemnej pogody i beztroskich dni. Czuję się Jak wspomniałam, jest mi trochę smutno a padający od rana deszcze nie poprawia nastroju. Marzy mi się babie lato czy też złota jesień. Ale może jest…

Czytaj dalej →

Tu i teraz – lipiec – wakacje w pełni

Tu i teraz - lipiec 2017 - kawa

Sama nie wiem, kiedy zleciał lipiec. Może dlatego, że tak dużo się działo? Najpierw nasz powrót z Grecji, potem stworzenie mojego kącika do pracy, 7 urodziny córek, wyjazd do zoo, imprezy plenerowe, a w końcu krótki pobyt w Zakopanym. Chyba nie muszę pisać, że to był intensywny ale bardzo dobry miesiąc. Czuję się Z jednej strony czuję się podekscytowana, bo bardzo dużo się dzieje i nie ma czasu na zbędne…

Czytaj dalej →

Tu i teraz – czerwiec – wyczekane greckie wakacje

Tu i teraz - czerwiec 2017 - ja

Czerwiec był wyjątkowym miesiącem, bo przez pierwszą połowę zamykałam pewne sprawy, by w drugiej połowie spokojnie pojechać z rodziną na wakacje. I tak ostatnie dni spędziłam na greckiej wyspie Kos. Nie musiałam gotować, sprzątać, prać, prasować ani wykonywać innych, jakże pasjonujących, domowych obowiązków. Zamiast tego było słońce, piękne widoki i słodkie lenistwo. Czuję się Jestem wypoczęta i zrelaksowana, bo jakżeby inaczej po 2 tygodniach wakacji w tak…

Czytaj dalej →

Tu i teraz – maj – miesiąc bzów i konwalii

Tu i teraz to nowy, comiesięczny cykl postów, do których zainspirowała mnie Kasia z bloga Worqshop (choć Kasia zawsze powtarza, że pierwsza była Elise Blaha). Już jakiś czas miałam ochotę go wprowadzić, ale takim ostatecznym bodźcem były teksty z tego cyklu, które pojawiły się ostatnio u Niebałaganki i Oli z bloga Do utraty tchu. Dzięki słowom kluczom będę chciała opowiedzieć Wam, co się u mnie dzieje a jednocześnie przemycić trochę zdjęć…

Czytaj dalej →

Majowe nowości nie tylko kosmetyczne

Majowe nowości nie tylko kosmetyczne

Maj kusił promocjami. Rossmann, Dzień Matki, Dzień Dziecka… Każda okazja jest dobra, by dać ludziom zaszaleć. I choć mój maj upłynął pod znakiem bzów, konwalii, szparagów i czasu na świeżym powietrzu, to też co nieco wrzuciłam do koszyka raz i drugi. Jesteście ciekawe, co mnie zainteresowało? Tym razem przegląd nowości nie tylko kosmetycznych. Zapraszam. Kosmetyki, kosmetyki Na zdjęciu oczywiście nie wszystkie a te najciekawsze. Skusiłam się w końcu na serum…

Czytaj dalej →

Jeszcze więcej dobrych seriali

Jeszcze więcej dobrych seriali

Uwielbiam niespieszne wieczory z pyszną lekką kolacją i odcinkiem dobrego serialu. Niespełna godzina cudownego relaksu. A ponieważ czasu ubywa, a seriali przybywa, mam dziś dla Was jeszcze więcej dobrych seriali – przegląd tych najlepszych, najbardziej wartych uwagi, które obejrzałam w ostatnim czasie. Siadajcie wygodnie. Notujcie. Który obejrzycie w pierszej kolejności? Black Mirror To serial inny niż wszystkie pozostałe, które Wam dziś polecam. Odcinki…

Czytaj dalej →
Strona 1 z 712345...