Kosmetyczne nowości października

W październiku nie kupiłam żadnego boxa kosmetycznego. Wow. A niektóre były naprawdę dobre (np. ChillBox). Zrobiłam tylko jedne większe zakupy, w L’Occitane. Nie powiem Wam, co mnie skusiło, bo padniecie. W każdym razie zaspokoiłam swoją potrzebę posiadania pięknie pachnących mazideł. Zobaczcie. Ps. Zapas kremów do rąk mam chyba na najbliższy rok.

zakupy w L'Occitane

Brałam też udział w różniastych akcjach i testach, dzięki temu moja kolekcja kosmetyków do włosów powiększyła się o 5 zupełnie dla mnie nowych przyjemniaczków.

nowości do włosów

Nie zabrakło oczywiście kosmetyków do innych części ciała. Część z nich zdążyłam już przetestować i opisać. Reszta czeka grzecznie na swoją kolej.

nowości

Znacie? Jest tu coś, co okazało się Waszym hitem? A może kompletnym niewypałem? Ciekawa jestem, czy mamy podobne zdanie.

Przeczytaj również

Kwietniowe denko Moje kwietniowe denko nie jest zbyt pokaźne, ale wiele w nim kosmetyków, które się u mnie sprawdziły i które z pewnością kupię ponownie.Jest w...
Rabat 20% do sklepu internetowego Deichmann Za oknem zimno i od rana pada deszcz. Najwyższa pora na zakup jesiennych a nawet zimowych butów. Jeśli to jeszcze przed Wami, możecie skorzystać z akt...
Lutowe denko Minął luty. Mimo że wyjątkowo długi w tym roku to i tak najkrótszy z miesięcy. A mnie udało się pożegnać z całkiem sporą gromadką kosmetyków. Zaprasza...