Dobre i niedrogie kosmetyki dostępne w Hebe

Drogeria Hebe ma w swojej ofercie wiele marek, których próżno szukać w innych dużych i znanych drogeriach. Dziś chciałabym zwrócić Waszą uwagę szczególnie na 3 z nich, ponieważ są to bardzo dobre produkty w przystępnej cenie. Sprawdzone i ulubione, również przeze mnie. Jakie kosmetyki dostępne w Hebe polecam?

Maski do twarzy w płacie Lomi Lomi

Lomi Lomi mask

Lomi Lomi są maskami produkcji koreańskiej i występują w 7 rodzajach, na każdy dzień tygodnia. Mamy więc maskę:

  • nawilżającą aloes,
  • przeciwstarzeniową miłorząb japoński,
  • rozjaśniającą winogrono,
  • ujędrniającą ogórek,
  • regenerującą acerola,
  • witalizującą granat,
  • kojącą jaśmin.

Można je kupić solo za ok. 5 zł lub taniej w komplecie. Są bardzo dobrze nasączone, odpowiednio wykrojone i dobrze trzymają się twarzy. Warto wypróbować je wszystkie, bo choć solidnie nawilżają, to różnią się nieco działaniem i zapachem. Ja najczęściej wybieram aloesową.

Maski do włosów Kallos

Kallos Keratin mask

Kto jeszcze nie zna tych kultowych masek w ogromnych słojach? Ja przyznaję, że czasem zapominam o ich istnieniu. A szkoda, bo to jedne z lepszych, jeśli nie najlepsze, niedrogich masek do włosów, jakie znam. Dostępne są również w mniejszych 275 ml opakowaniach, które w promocji można kupić za około 5 zł. Ja, ponieważ kocham różnorodność, zwykle wybieram właśnie te mniejsze opakowania. Moją ulubioną jest proteinowa maska Keratin z proteinami mleka i keratyną, ale wybór jest naprawdę ogromny i każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Za taką cenę warto spróbować.

Kosmetyki Nacomi

Nacomi body scrub

Oferta kosmetyków Nacomi dostępna w Hebe jest naprawdę szeroka. Można kupić nie tylko produkty do twarzy, ale również do ciała czy oleje. Moim ulubieńcem jest niezmiennie pomarańczowy peeling do ciała, który skradł moje serce orzeźwiającym zapachem i idealną konsystencją. Bardzo polecam też olejek do demakijażu twarzy, bo choć sama nie lubię olejków tego typu (bez emulgatora), to obiektywnie muszę przyznać, że jest znakomity. Podobnie zresztą jak musy i masła do ciała. Straszne z nich tłuścioszki, ale mają naprawdę dobre składy i pachną obłędnie.

Poza tym w Hebe na uwagę zasługuje również między innymi marka Bandi, Cosnature oraz kosmetyki kolorowe Makeup Revolution. A Wy po co najchętniej sięgacie w Hebe?

Przeczytaj również

Październikowe denko Nie zdziwię Was pewnie, jeśli napiszę, że nie mam pojęcia, kiedy minął październik. Ale naprawdę nie wiem! Mam tylko nadzieję, że listopad skończy się...
Sierpniowe denko W ostatnim wpisie pokazywałam Wam nowości minionego miesiąca, dziś z kolei przychodzę do Was z opisem sierpniowych zużyć. Jak widzicie, całkiem sporo ...
Kosmetyczne nowości marca Moje marcowe zakupy kosmetyczne to przede wszystkim najnowszy ShinyBox, który zapewnia mi comiesięczną porcję nowości oraz kosmetyki L'Occitane - moje...